Długodystansowiec w wieżowcu

Dobry wynik uzyskał podczas ostatnich mistrzostw Polski w bieganiu po schodach (6 bm.) występujący w barwach „Trybuny Górniczej” Leszek Mielcarek z Bytomia. Z czasem 3 min 27 sek. zameldował się na 30 piętrze katowickiego wieżowca ALTUS jako drugi w kategorii 50-latków. Na prawie stu startujących w ogólnej klasyfikacji Mielcarek zajął 29 lokatę. To jego najlepszy dotychczasowy wynik.

Zawody wygrał Tomasz Klisz, który cały dystans przebiegł w czasie 2 min 38 sek. Dodajmy, że tylko pięciu zawodników mogło na mecie pochwalić się rezultatem poniżej 3 min.

Mistrz Polski i zarazem triumfator katowickich zawodów nie ma jeszcze skończonych 30 lat, ale w swej karierze miał już okazję wystąpić na Mistrzostwa Świata w Nowym Jorku oraz szeregu innych prestiżowych zawodach.

Mistrzostwa Polski w bieganiu po schodach po raz pierwszy zorganizowano w Katowicach. Dotychczas ich gospodarzem był Wrocław.

– Obie trasy bardzo się od siebie różnią. We Wrocławiu jest 460 schodów. W Katowicach niecałe 90 więcej. Poza tym w ALTUSIE stopnie są nierównomiernie rozłożone, co dodatkowo utrudnia konkurencję. Nie jest bowiem łatwo utrzymać stałe tempo. W sumie było ciężko, ale w przeciwieństwie do zdyszanych młodzieńców, ja na mecie nie wymagałem reanimacji – śmieje się Mielcarek.

Nasz reprezentant znany jest z tego, że po schodach ściga się wyposażony w rękawice i boso. Tym razem jednak pobiegł w butach.

– Tak postanowiłem, bowiem utrudnienia związane z utrzymaniem stałego tempa mogły skutkować uderzeniem nogą w stopień i wówczas musiałbym przerwać bieg – wyjaśnia.

Przypominajmy, że Leszek Mielcarek należy do grona niespełna dwustu polskich długodystansowców. Jego specjalnością są maratony i biegi terenowe. Lubuje się zwłaszcza w osławionych zawodach „katorżniczych” i „o nóż komandosa”. W ub.r. przebiegł ponad 1000 km w ramach sztafety miast partnerskich Bytom – Recklinghausen. Co ciekawe, swą karierę sportową rozpoczął dopiero po przejściu na emeryturę górniczą.

Obecnie Mielcarek trenuje przed zawodami w Trzemesznie koło Poznania, gdzie pod koniec stycznia organizowany jest doroczny zimowy bieg terenowy na dystansie 19 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co ma wspólnego dąbrowska Huta Bankowa z nowojorską Statuą Wolności?

Huta Bankowa to jeden z najważniejszych zakładów przemysłowych w dziejach Dąbrowy Górniczej. Jej historia rozpoczęła się w pierwszej połowie XIX wieku, a produkowane w niej wyroby przez dziesięciolecia trafiały do kolei, przemysłu ciężkiego, a nawet zakładów zbrojeniowych.

Śladami czarnego złota. Spacery po górniczych dzielnicach

W najbliższych dniach będzie można odkryć historię Rybnika, a dokładnie jego górniczych dzielnic - Chwałowice i Rymer.

Cypelek na dąbrowskiej Pogorii przejdzie rewitalizację

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przed końcem tego roku „Cypelek” przy Pogorii III nabierze nowego kształtu i będzie mógł służyć mieszkańcom w odświeżonej odsłonie.

Jest już Rada Interesariuszy dla wpisu Kopalni Guido i Sztolni Królowa Luiza na listę UNESCO

Podczas inauguracyjnego posiedzenia, które odbyło się w Sztolni Królowa Luiza, oficjalnie powołano Radę Interesariuszy – grono przedstawicieli różnych środowisk, którzy będą uczestniczyć w procesie przygotowania nominacji „Historycznego kompleksu wydobycia węgla kamiennego w Zabrzu (XVIII–XX wiek)” do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.