Długa kolejka u producentów kotłów

Producenci energii chcą budować w Polsce tysiące megawatów nowych mocy. Wielu to się nie uda. 

Deklaracje krajowych i zagranicznych firm energetycznych nie pozostawiają wątpliwości. Najbliższe kilkanaście lat to okres boomu energetycznego w Polsce. Krajowe państwowe grupy i obecne na naszym rynku zagraniczne koncerny prześcigają się w zapowiedziach. Na inwestycje chcą przeznaczać miliardy euro, budując tysiące megawatów (MW) nowych mocy. Wiele firm, jak Electrabel, EDF czy Vattenfall, szuka lokalizacji pod elektrownie. Kolejne, jak Tauron, Enea, Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) czy Polska Grupa Energetyczna, zapowiadają dodatkowo rozbudowę i modernizację istniejących mocy. Wiele z nich może zostać z projektami na papierze – czytamy w „Pulsie Biznesu”. 

- Ostatnie dwa lata bardzo zmieniły rynek. Nie jest to już rynek inwestora, lecz wykonawcy i producenta urządzeń. Czas oczekiwania na wyprodukowanie kotła wydłużył się z kilkunastu do kilkudziesięciu miesięcy. Brakuje pracowników na budowach - mówi Katarzyna Muszkat, prezes PAK. 

Wykonawcy urządzeń oraz firmy budujące elektrownie pod klucz zacierają ręce. Trudno im się dziwić. 

- Bloki o mocy 800 MW sprzedają się jak świeże bułeczki. Jeśli inwestor chciałby dziś złożyć u nas zamówienie na taką turbinę, to prawdopodobnym terminem dostawy jest 2013 r. - mówi Piotr Dobrowolski, dyrektor branży energetycznej w polskim Siemensie. 

Z produkcją elementów kotłów i turbin nie nadążają huty. Brakuje wyspecjalizowanych inżynierów, biura projektowe nie wyrabiają się z realizacją zamówień, a każdą elektrownię projektuje się indywidualnie. 

Międzynarodowe koncerny energetyczne zabezpieczają się przed rosnącymi kosztami i długimi kolejkami u wykonawców, rezerwując ich moce przerobowe. Ich pozycja w negocjacjach z wykonawcami jest mocniejsza niż spółek działających tylko na polską skalę. Zamówienia składają na potrzeby całych grup kapitałowych, rozdzielając później kupiony sprzęt między narodowe dywizje. 

Starający się o lokalizację pod budowę elektrowni inwestorzy coraz częściej podkreślają, że posiadanie urządzeń to ich mocny atut. Bez tego nie da się dziś spełnić deklaracji inwestycyjnych w terminie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.