Dlaczego zamknięto kopalnię i nie wybrano tego węgla?

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Ćwiczebna Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Ćwiczebna Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej czeka na generalną modernizację. Powstał już wstępny projekt, jednak jego realizacja zależeć będzie od tego, kiedy zostaną przyznane środki pieniężne.

- Planowana jest generalna modernizacja Kopalni Ćwiczebnej oraz przebudowa pomieszczeń socjalnych i technicznych przy Kopalni. Obecnie złożony jest wstępny projekt i oczekujemy na rozstrzygnięcia w zakresie finansowania prac - informuje Zbigniew Mirkowski z Muzeum Miejskiego „Sztygarka”.

Dopóki nie zostanie zapewnione finansowanie, muzeum może pozwolić sobie tylko na skromny zakres niezbędnych remontów. Na 2024 r. planowana jest częściowa wymiana rurociągu odwadniającego. Nie ma jeszcze określonego terminu, ale nie powinno to zakłócić pracy Kopalni, gdyż prace mają zostać zrobione w dni, w których Kopalnia Ćwiczebna jest nieczynna dla zwiedzających. Standardowo Kopalnia Ćwiczebna jest czynna w każdy wtorek, czwartek, sobotę i niedzielę, z wyjątkiem świąt i dni wolnych w pracy Muzeum. W pozostałe dni można prowadzić prace górnicze w wyrobiskach.

W minionym 2023 roku dąbrowską kopalnię zwiedziły 2394 osoby. Z tej liczby 55 osób przyszło w trakcie Nocy Muzeów i tyle samo uczestniczyło w pokoju zagadek w wyrobiskach Kopalni. W trakcie Industriady natomiast kopalnia przyjęła 159 zwiedzających.

Przewodnicy oprowadzający po dąbrowskiej kopalni zapamiętali cały szereg nietypowych zapytań ze strony zwiedzających.

- Asortyment zainteresowań i pytań jest dość szeroki. Zwykle są to pytania dotyczące historii górnictwa w Dąbrowie Górniczej oraz pracy górnika, np. pytanie: Jak górnicy w kopalni załatwiają potrzeby fizjologiczne? Często pojawiają się zagadnienia polityczno-ekonomiczne: Dlaczego zamknięto kopalnie? Dlaczego nie wybrano tego węgla? Dlaczego sprowadzamy węgiel z zagranicy skoro mamy duże zasoby w kraju? Czasem zdarza się specjalista od hydrauliki, maszyn lub elektryki z innej branży niż górnicza i zadaje dość szczegółowe pytania techniczne. Najciekawsze są jednak wizyty emerytowanych lub czynnych zawodowo górników, wówczas często zmienia się charakter zwiedzania, a rola przewodnika zmienia się w moderatora w dyskusji z wymianą doświadczeń zawodowych - wymienia Zbigniew Mirkowski.

Znacznie rzadziej do kopalni zaglądają osoby nie mające kompletnie żadnego pojęcia o warunkach panujących pod ziemią, a więc np. przychodzące w obuwiu typu klapki lub buty na wysokim obcasie. Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko i wyłącznie w okresie letnim. Zwykle takie osoby same rezygnują już przy zakupie biletów wstępu, po sugestii ze strony pracownika Muzeum.

Niewielka liczba zwiedzających kopalnię powoduje, że nie jest ona w stanie zarobić na swe utrzymanie. Nie taki jednak jest jej cel.

- Kopalnia Ćwiczebna jest deficytowa, ale stanowi obiekt Muzeum Miejskiego „Sztygarka”, które jest jednostką kultury finansowaną z budżetu miasta, spełniającą funkcje edukacyjne, kulturalne, badawczo-naukowe i wiele innych - przypomina Zbigniew Mirkowski.

Muzeum Miejskie „Sztygarka” jest formalnym gospodarzem kopalni od 1 grudnia 2003 r. To jedyna dostępna do zwiedzania kopalnia węgla na terenie dawnego zagłębia dąbrowskiego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka. Przyjdź na wyjątkowy koncert

Rok 2026 w województwie śląskim upływa pod znakiem pamięci o dziewięciu górnikach poległych podczas pacyfikacji strajku w kopalni Wujek w grudniu 1981 roku. W 45. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy koncert Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka.

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.