Dlaczego szyb Szczęść Boże nie został odgruzowany?

fot: Tomasz Rzeczycki

Podszybie szybu Szczęść Boże

fot: Tomasz Rzeczycki

Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach położona jest przy ul. Szczęść Boże. To staropolskie pozdrowienie kojarzone jest powszechnie z używaniem go przez górników na powitanie. Mniej osób pamięta, że Szczęść Boże to także nazwa jednego z trzech szybów górniczych wchodzących w skład Kopalni Zabytkowej. I zarazem jedynego, który nie jest drożny.

- Szyb jest zabonowany na powierzchni. Znajduje się na prywatnej działce, nie mamy sygnałów odnośnie jakichkolwiek zagrożeń. Podszybie jest monitorowane. Zabezpieczenie powyżej kubła jest w bardzo dobrym stanie. W planach pierwotnych szyb Szczęść  Boże nie był brany pod uwagę jako drożny. W szybie Anioł jest winda oraz przedział schodowy, a w szybie Żmija przedział drabinowy. To w zupełności wystarczy. Poza tym nasze szyby są na bieżąco monitorowane - stwierdza Grzegorz Rudnicki, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej opiekującego się kopalnią.

O szybie Szczęść Boże wiemy niewiele. Był on szybem transportowym, w odróżnieniu od np. szybu Żmija, służącego tak w przeszłości, jak i obecnie do wentylacji wyrobisk tarnogórskiej kopalni. Przypuszczalnie ponad sto lat temu, po zaprzestaniu wydobycia, szyb został zabezpieczony. Na powierzchni nad jego dawnym wylotem znajduje się hałda. Natomiast pod szybem w podziemiach przebiega Podkop Redena.

Obecnie drożny jest zaledwie kilkumetrowy odcinek szybu Szczęść Boże w obrębie podziemnej trasy. Zawieszono tam górniczy kubeł, dwa metry wyżej jest bona zabezpieczająca. Spąg znajduje się poniżej trasy i jest zalany. Trudno więc precyzyjnie oszacować, ile wynosi drożny odcinek szybu.

Tworząc ponad pół wieku temu Kopalnię Zabytkową uznano, że do jej funkcjonowania wystarczy jeden szyb zjazdowy Anioł oraz drugi ewakuacyjno-wentylacyjny, czyli Żmija. Trzeci szyb Szczęść Boże nie został odgruzowany. Na razie wydaje się, że nie ma konieczności przywracania jego drożności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.