Inwestycje w urządzenia klimatyczne należą do najpilniejszych w polskim górnictwie

fot: ARC

Jednym z pięciu celów stawianych przez zarząd KHW jest wydobycie węgla o parametrach cenionych przez rynek

fot: ARC

W kopalni Staszic-Wujek rozpoczęła się realizacja projektu budowy centralnej klimatyzacji. Ma zapewnić ciągłość pracy zakładu górniczego. Już za dwa lata obejmie ona swym zasięgiem wszystkie kluczowe fronty robót. Inwestycja poprawi warunki klimatyczne w wyrobiskach dołowych kopalni oraz umożliwi udostępnienie kolejnych ścian wydobywczych na poziomie 900 m.

Obecnie kopalnia prowadzi wydobycie z poziomów 500 i 900. Na pierwszym z poziomów złoże zostanie wyczerpane w ciągu najbliższych 10 lat, a wydobycie skoncentruje się właśnie na poziomie 900, gdzie wraz z postępującym zwiększeniem głębokości następuje stały wzrost temperatury skał otaczających wyrobiska i związane z tym pogarszające się warunki klimatyczne dla pracującej tam załogi.

Wydobycie realizowane jest trzema ścianami: 14a-S na poziomie 900, 107 na poziomie 500 – obie w ruchu Murcki-Staszic oraz ścianą IIL w pokładzie 407/4, z której wydobycie prowadzi załoga ruchu Wujek. Ściana jest pierwszą z trzech, jakie zaprojektowano do wydobycia w pokładzie 407/4 w polu L. W pierwszej połowie br. w ruchu Murcki-Staszic planowane jest jeszcze uruchomienie ściany 20 w pokładzie 510 na poziomie 900, która jest już na etapie zbrojenia.

Warto wiedzieć, że w kopalni Staszic-Wujek funkcjonuje już klimatyzacja grupowa na poziomie 900 m, która wymaga gruntownej rozbudowy, wraz z odprowadzeniem ciepła skraplania poza wyrobiska górnicze. Poprawa warunków klimatycznych pozwoli na wyeliminowanie lub znaczne ograniczenie miejsc ze skróconym czasem pracy, co bezpośrednio przełoży się na efektywność i komfort pracy załogi.

W wyniku przeprowadzonej analizy i rozeznania rynku w zakresie ewentualnej modernizacji obecnego układu, dostosowania go do istniejących uwarunkowań, kosztów oraz późniejszej eksploatacji urządzeń, za najkorzystniejszą koncepcję uznano budowę klimatyzacji centralnej. Chodzi o scentralizowane wytwarzanie mocy chłodniczej na powierzchni kopalni z wykorzystaniem istniejącej sieci obiegu wtórnego wody lodowej w wyrobiskach dołowych.

Proces chłodniczy oparty będzie na 6 agregatach zabudowanych w układzie kaskadowym, z których otrzymywana moc chłodnicza powstającej powierzchniowej stacji klimatyzacji centralnej będzie nie mniejsza niż 6 MW. Układ zabudowy oraz dobór maszyn chłodniczych został przeprowadzony tak, by prace konserwacyjne i kontrolne serwisowe nie obniżały sprawności procesu poprzez spadek mocy chłodniczej.

Lokalizacja stacji na powierzchni daje ogromne możliwości w zakresie odprowadzenia ciepła powstającego w procesie chłodniczym. Projekt odprowadzenia ciepła oraz schładzania wody lodowej bezpośrednio po wyprowadzeniu z dołu kopalni wykorzystywać będzie dwie wieże freecoolingu, emitujące ciepło do atmosfery, wykorzystując panujące na dole warunki klimatyczne. 

O tym warto wiedzieć 

Schodzenie z eksploatacją na coraz głębsze poziomy powoduje większy strumień ciepła płynący z górotworu do powietrza kopalnianego. Z drugiej strony wpływa na to koncentracja wydobycia, której towarzyszą duże moce urządzeń urabiających i odstawczych. Na poziom zagrożenia klimatycznego w kopalni wpływa szereg czynników, np.: ilość powietrza doprowadzana szybami wdechowymi, sposób rozprowadzenia powietrza, intensywność przewietrzania przodków, moc zainstalowana urządzeń energomechanicznych i ich lokalizacja, sposób transportu urobku, zawodnienie wyrobisk i związane z tym zawilgocenia powietrza.

Jak wskazuje Wyższy Urząd Górniczy, w 2021 r. w kopalniach węgla kamiennego w około 530 wyrobiskach wystąpiły warunki uprawniające do skrócenia czasu pracy. Szacunkowa liczba pracowników zatrudnionych w tych wyrobiskach w ciągu doby wynosiła około 5718. W kopalniach rud miedzi (w tym w wyrobiskach wykonanych w soli kamiennej) w 2021 r. przekroczenie temperatury stwierdzono w 170 wyrobiskach i w rejonach, w których zatrudniano około 7320 pracowników. W wielu kopalniach konieczne jest skrócenie czasu pracy na poszczególnych odcinkach ze względu na wysoką temperaturę skał. Zagrożenie klimatyczne może okazać się jednym z głównych czynników decydujących o bezpieczeństwie załóg i możliwości prowadzenia robót. Inwestycje w urządzenia klimatyczne wydają się więc najpilniejsze w polskim górnictwie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.