Dla ekologów to też jest... nieekologiczne

fot: Witold Gałązka/ARC

Po eksperymencie w kopalni Wieczorek pora na Kraków?

fot: Witold Gałązka/ARC

Zgazowanie węgla jest wymienione w konsultowanej obecnie Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Podziemne zgazowanie węgla wcale nie jest "czystą" technologią węglową. Jest ono niebezpieczne dla środowiska i klimatu - przekonują w raporcie ekolodzy z Friends of the Earth.

Podziemne zgazowanie węgla polega na kontrolowanym wypalaniu pokładów węgla pod ziemią, w skutek czego w złożu powstaje syngaz. To gaz syntezowy, mieszanina metanu, wodoru i tlenków węgla, który jest następnie wydobywany na powierzchnię i wykorzystywany później np. do produkcji paliw, czy energii elektrycznej.

Organizacja Friends of the Earth International w raporcie "Fuelling the Fire" opisuje próby wykorzystania technologii podziemnego zgazowania węgla z Australii, USA, Chin, RPA i Wielkiej Brytanii, które realizowane były w ciągu ostatnich 30 lat. Autorzy przekonują, że PZW powoduje poważne straty w środowisku naturalnym m.in. przez skażenie wody, a jej rozpowszechnienie spowodowałoby katastroficzne zmiany klimatu. Dodają też, że emisje CO2 związane z produkcją prądu przy wykorzystaniu PZW są o ok. 10-krotnie większe niż w przypadku energetyki słonecznej i blisko 40-krotnie większe niż w energetyce wiatrowej.

- Raport pokazuje, że podziemne zgazowanie węgla nie jest bezpieczne ani dla środowiska, ani dla klimatu. Polska powinna upatrywać swojej szansy na transformację niskoemisyjną w sprawdzonych i bezpiecznych technologiach: w odnawialnych źródłach energii i poprawie efektywności energetycznej - przekonuje Marek Józefiak z organizacji ekologicznej Polska Zielona Sieć.

Autorzy raportu wskazują, że jeśli na Ziemi mamy uniknąć podwyższenia średniej temperatury o 2 stopnie Celsjusza, to z 860 mld ton światowych zasobów węgla - 88 proc. musi pozostać pod ziemią.

"By nie podgrzewać naszej planety o więcej niż 1,5 stopnia Celsjusza, zgodnie z porozumieniem klimatycznym z Paryża - ludzkość może wyemitować jeszcze 205 gigaton CO2. Tymczasem, według szacunków Światowej Rady Energetycznej, technologia podziemnego zgazowania węgla mogłaby poszerzyć dostępne zasoby węgla o 600 mld ton. Ich spalenie spowodowałoby emisję dodatkowych 1,65 biliona ton CO2 czyli czterokrotnie więcej niż wartość graniczna dla katastrofalnego w skutkach wzrostu temperatury globalnej powyżej 2 stopnie" - twierdzą ekolodzy.

Organizacje wskazują, że w australijskim stanie Queensland zakazano stosowania technologii PZW. Przekonują, że doprowadziła ona do znacznego zanieczyszczenia tego stanu, wyznaczono obszar o powierzchni ponad 300 km kw., na którym ograniczono możliwość użytkowania ziemi. Dodają, że podziemne zgazowanie węgla może być przyczyną zanieczyszczeń wód gruntowych i wiąże się też z niebezpieczeństwem osadzania się gruntu.

Polska Zielona Sieć zwraca uwagę, że w opublikowanej pod koniec lipca przez resort rozwoju Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jednym z działań mogących poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju jest zgazowanie węgla. Projekt dokumentu jest obecnie w konsultacjach.

Przypominają, że obowiązujące w naszym kraju Prawo geologiczne i górnicze nie uznaje technologii podziemnego zgazowania węgla jako formy wydobycia węgla, dlatego obecnie nie jest możliwe uzyskanie koncesji na wydobycie tą metodą.

- Próby podziemnego zgazowania w Polsce podejmowane były dotychczas w kopalni doświadczalnej Barbara oraz w KWK Wieczorek. W tej ostatniej po kilku latach kosztownych przygotowań, w 2014 roku udało się zgazować niecałe 250 ton węgla, dzięki czemu uzyskano ok. 1 mln m sześc. syngazu - podkreślają ekolodzy z Polskiej Zielonej Sieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.