Dla dobra Kompanii i Polskiej Grupy Górniczej

1423215259 smyrgala dominik

fot: newseria biznes

Zastanawia mnie, jak to jest i dlaczego tak jest, że kopalnia Brzeszcze, w której unowocześnienie włożono kilkaset milionów, nagle wskoczyła na listę trwale nierentownych, a potem okazuje się, że taki „upadający" zakład chce kupić prywatno-państwowy koncern energetyczny? - pyta dr Dominik Smyrgała

fot: newseria biznes

Spór między Kompanią Węglową a stroną społeczną i rozmowy zmierzające do jego zakończenia ocenia i prognozuje dr DOMINIK SMYRGAŁA, pracownik Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Zrównoważonego Rozwoju Collegium Civitas, kierownik studiów podyplomowych "Bezpieczeństwo energetyczne: państwo, samorząd, biznesˮ:

- Kluczowym elementem negocjacji są oczywiście kwestie płacowe. Obie strony muszą osiągnąć kompromis w tej kwestii i śledząc ostatnie wypowiedzi, można ostrożnie założyć, że może się to udać. Duży wpływ na przebieg rozmów mogłaby mieć prezentacja wyników audytu Kompanii Węglowej, przeprowadzony przez zespół senatora Gawędy. Swoją drogą, tak naprawdę to powinien on być punktem wyjścia do rozmów. To nie sama wysokość wynagrodzeń w KW jest problemem, a raczej słabo motywujący sposób ich naliczania oraz strukturalne przyczyny niskiej wydajności kopalń. Patrząc na skalę zainteresowania firm prywatnych (Kopex), australijskich (Praire Mining, Balamara Resources) i niemieckich (HMS Bergbau), trudno uwierzyć, że górnictwo w Polsce jest nieopłacalne z przyczyn geologicznych.

Kompanii nie można odmówić istotnych przemian, które zaszły w ciągu ostatnich dwóch lat. Zatrudnienie spadło z 41 do 34 tys. osób w ciągu dwóch lat, czyli o 17 proc. O prawie 15 proc. wzrosła wydajność (z 627 to 718 ton na pracownika), ciągle jednak jest to poziom znacząco niższy niż w kopalniach prywatnych. Czynnikiem nadal wymuszającym zmiany na rzecz podniesienia efektywności z pewnością będą przewidywane niskie ceny węgla w najbliższych latach. Z drugiej strony jednak, już w tym roku pojawiają się pierwsze symptomy wzrostu zużycia węgla w niektórych krajach (np. Korea Południowa), a i w Polsce nadal w przewidywalnej przyszłości będzie on podstawą bilansu energetycznego. W planach przekształcona w Polską Grupę Górniczą KW ma być rentowna już w 2017 r.

Również to powinno być kluczem do dalszych negocjacji. Sprawy płacowe muszą znaleźć kompromisowe rozwiązanie. Sama koncepcja utrzymania wynagrodzeń na średnim poziomie z ubiegłego roku być może da się w tym układzie obronić. Może się jednak okazać, że dla dobra Kompanii i zagwarantowania jej spokojnej transformacji w Polską Grupę Górniczą, rozsądniejsze będzie przeniesienie wypłaty części zagwarantowanych odpowiednimi dokumentami wynagrodzeń na późniejszy okres, kiedy da się je już pokryć z wypracowanych zysków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia