Tym razem dyskutanci będą mogli zmierzyć się z tematyką II wojny światowej na Górnym Śląsku. Tym razem jednak w innym, mniej patetycznym i bliższym wydaniu. Zaprezentowany zostanie bowiem film pt. „Nie wszystko mi wojna zabrała” w reż. Józefa Kłyka.
Scenariusz filmu zainspirowany został książką „To byli nasi ojcowie” autorstwa Alojzego Lysko. Dopełniony odnajdywanymi na strychach wojennymi listami i relacjami tych, którzy ciągle jeszcze pamiętają czasy II wojny światowej, złożył się na pełny obraz tragedii, jaką był ten okres. Tragedii, o której zresztą można bardzo długo i namiętnie się sprzeczać. Górny Śląsk nie cierpiał w wyniku okupacji tak bardzo, jak np. Warszawa. Nie można jednak zapominać, że i tu byli ludzie, którzy sprzeciwiali się polityce III Rzeszy.
Józef Kłyk, jest znanym i cenionym filmowcem-amatorem, a wszystkie jego filmy powstają tylko i wyłącznie z udziałem amatorów – znajomych, sąsiadów i po prostu mieszkańców Bojszów. Nie jest to jednak w żadnym wypadku minusem, lecz ogromną zaletą jego filmów - podkreślają organizatorzy imprezy.
Swoimi filmami udowadnia, że dala od wytwórni i sponsorów kino może być naprawdę autentyczne i osobiste. I dzięki temu osobistemu wymiarowi najnowszy film ma szansę nie tylko wciągnąć widza, ale przede wszystkim pokazać mu kawałek historii Górnego Śląska, którą z perspektywy Warszawy czy Krakowa jest bardzo trudno nie tylko pokazać, ale i pojąć.
W spotkaniu udział weźmie autor filmu, dzięki czemu uczestnicy będą mogli sami zadać mu pytania i podyskutować. Będzie to także jedna z pierwszych okazji do porozmawiania na temat prezentowanego filmu, gdyż jego premiera miała miejsce niedawno – 24 września. W spotkaniu wezmą udział także historycy zajmujący się tematyką Górnego Śląska
PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet
PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.