Deputaty: Tauron Wydobycie analizuje wypłatę rekompensat za utracony węgiel

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W najbliższym czasie rada nadzorcza spółki podejmie decyzje w sprawie uzupełnienia składu zarządu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spółka Tauron Wydobycie, w której część osób wnioskujących o 10-tysięczne rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla nie spełnia ustawowych kryteriów ich otrzymania, rozpatruje różne warianty rozwiązania problemu - w tym ewentualną wypłatę świadczenia z własnych środków.

Przedstawiciele spółki zastrzegają jednak, że w tej sprawie nie zapadły dotąd żadne decyzje - ani o odmowie wypłaty rekompensat dla określonej grupy osób, ani o sposobie rozwiązania problemu, podnoszonego przez działające w firmie związki zawodowe.

- Z uwagi na trwającą weryfikację wniosków, ostateczna decyzja w sprawie nie została jeszcze podjęta - podał Tauron Wydobycie w odpowiedzi na pytania PAP w tej sprawie. - Rozpatrywane są różne warianty w przypadku niewypłacenia rekompensat. Wypłata świadczenia ze środków własnych spółki jest jednym z możliwych rozwiązań - podała firma.

Tauron Wydobycie to spółka skupiająca aktywa wydobywcze giełdowej grupy energetycznej Tauron. W październiku ubiegłego roku związki zawarły tam porozumienie z zarządem (formalnie był to protokół dodatkowy do układu zbiorowego pracy), godząc się na rezygnację z deputatu węglowego dla emerytów i rencistów - po to, by mogli oni skorzystać z jednorazowej 10-tysięcznej rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla, w myśl ustawy, nad którą trwały wówczas prace w parlamencie.

Okazało się jednak (obecnie jest to jeszcze weryfikowane), że górnicy, którzy przeszli na emeryturę lub rentę w 2017 r. - w sumie ponad 240 osób - nie otrzymali dotąd rekompensat. Powodem - jak wyjaśniają związkowcy - jest niekorzystna dla emerytów interpretacja ustawy. Chodzi o to, że choć przeszli oni na emerytury lub renty i nabyli prawo do bezpłatnego węgla, to jednak faktycznie nie otrzymywali w zeszłym roku tego świadczenia. Tym samym - zgodnie z interpretacją, nie utracili go, a rekompensata przysługuje tym, którzy utracili deputat.

- Zgodnie z zapisami protokołu dodatkowego nr 20 Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP), o przyznaniu w danym roku deputatu węglowego decydują strony układu w drodze protokołu dodatkowego do ZUZP. Z uwagi na prowadzone prace legislacyjne regulujące kwestie deputatów węglowych strony ZUZP wspólnie podjęły decyzję o wstrzymaniu się od podpisania protokołu dodatkowego w sprawie przyznania deputatu na rok 2017 - wyjaśniła w środę spółka, tłumacząc przyczynę, dla której deputat emerycki nie był w zeszłym roku realizowany.

W związku z tym, że ubiegłoroczni emeryci i renciści ze spółki Tauron Wydobycie nie otrzymali rekompensat, działająca w firmie Solidarność - jak informował we wtorek PAP jej przewodniczący Waldemar Sopata - wystąpiła z żądaniem przywrócenia emeryckich deputatów węglowych. Chodzi o przywrócenie w załączniku ósmym do ZUZP paragrafu trzeciego, mówiącego o uprawnieniach emerytów i rencistów do bezpłatnego węgla.

Jak mówią związkowcy, takie wystąpienie jest jednoznaczne z rozpoczęciem procedury sporu zbiorowego w spółce - spór zbiorowy rozpocznie się, jeżeli we wskazanym przez związek 14-dniowym terminie zarząd nie spełni sformułowanego przez stronę społeczną postulatu.

Jak podała w środę spółka, "zarząd nie otrzymał postulatu NSZZ Solidarność dotyczącego przywrócenia cytowanego paragrafu ZUZP". "W spółce nie został wszczęty spór zbiorowy w powyższym temacie zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych" - oceniają przedstawiciele Tauronu Wydobycie. Związkowcy wskazują jednak, że procedura prowadząca do sporu zbiorowego została rozpoczęta.

Z informacji firmy wynika, iż dotąd rekompensat nie otrzymało ok. 380 osób, które wnioskowały o to świadczenie w Tauronie Wydobycie. "Obecnie trwa procedowanie i weryfikacja złożonych wniosków nad wypłatą rekompensat" - podała spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.