Deputaty: Solidarność za nowelizacją ustawy o rekompensatach

fot: Maciej Dorosiński

- Biorąc pod uwagę wcześniejsze projekty porozumienia, które zakładały nie tylko zawieszenie "czternastki", ale też "barbórki" i deputatu oraz zmniejszenie wysokości płac, to w wynegocjowanym projekcie w tym odbieraniu jest dużo, dużo mniej - zauważył lider śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

Śląsko-dąbrowska Solidarność postuluje nowelizację ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla, aby 10-tysięczne rekompensaty otrzymały także osoby nieobjęte dotąd ustawą. Resort energii deklaruje, że sprawa jest analizowana.

Przyjęta w październiku 2017 r. ustawa przyznała 10-tysięczne rekompensaty emerytom i rencistom górniczym, którym odebrano deputaty węglowe, a także wdowom i sierotom po nich. Nie objęła jednak tych wdów i sierot, które pobierają renty rodzinne nie po emerytach czy rencistach, ale po zmarłych pracownikach kopalń, w tym ofiarach wypadków górniczych. Rekompensat nie dostali także ci obecni emeryci i renciści, którzy utracili prawo do deputatu w latach 2015-2017 jeszcze jako czynni pracownicy, przed przejściem na emeryturę.

W styczniu śląsko-dąbrowska Solidarność zwróciła się do Ministerstwa Energii z pytaniami dotyczącymi osób pominiętych w ustawie oraz postulatem stosownej nowelizacji. W ostatnim czasie związkowcy otrzymali odpowiedź na swoje pismo, przedstawioną w czwartek przez biuro prasowe regionalnej Solidarności.

- Lepiej późno niż później, choć odpowiedź na nasze pismo to dopiero początek drogi. Teraz potrzebne są konkretne decyzje i konkretne działania, które pozwolą poprawić to, co nie zostało właściwie zrobione podczas prac nad ustawą o świadczeniu rekompensacyjnym - skomentował przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

W wystąpieniach kierowanych w styczniu do resortu energii oraz do marszałka Sejmu szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności domagał się prawidłowego uregulowania kwestii rekompensat za utracone deputaty węglowe, zwracając uwagę, że obecna sytuacja prawna prowadzi do naruszenia obowiązujących i nabytych praw emerytów, rencistów, wdów, górników, a także ich rodzin.

- Doszło do tego, że w obecnym stanie prawnym, wdowy i sieroty po zmarłych pracownikach przedsiębiorstw górniczych, którzy nie dożyli do emerytury czy renty, i to często na skutek nieszczęśliwych wypadków pod ziemią, zostały pozbawione prawa do świadczenia rekompensacyjnego. To budzi nasz stanowczy sprzeciw - podkreślał w pismach Kolorz.

W odpowiedzi, która w marcu dotarła do władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności, minister energii Krzysztof Tchórzewski zaznaczył, że podczas prac nad ustawą priorytetem rządu było zapewnienie świadczenia rekompensacyjnego emerytom i rencistom. Zapewnił jednocześnie, że pozbawienie wdów i sierot po zmarłych górnikach rekompensaty za węgiel nie było intencją ustawodawcy.

Szef resortu energii poinformował związkowców, że z uwagi na wiele wystąpień w tej sprawie resort prowadzi obecnie analizy zapisów zakładowych i ponadzakładowych układów zbiorowych pracy, dotyczących uprawnień wdów i sierot po zmarłych. Ministerstwo zaznacza, że regulacje w tym obszarze były liczne i dość zróżnicowane; ponadto skomplikowana jest interpretacja zapisów układów - stąd potrzebny jest czas na rozstrzygnięcie tych kwestii.

- Wiem, że dla wdów i sierot, które zostały pozbawione świadczenia, to wyjaśnienie nie jest satysfakcjonujące. Niemniej liczę, że uda się sprawę załatwić po ich myśli, bo resort w odpowiedzi na moje wystąpienie wyraźnie zadeklarował zaangażowanie w rozwiązanie problemu - powiedział Kolorz, cytowany przez biuro prasowe związku.

Wśród osób, które czują się poszkodowane skutkami ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla, są też emeryci i renciści, którzy prawo do deputatu utracili jeszcze jako czynni pracownicy, a nie emeryci. Według resortu energii, ta grupa osób przechodząc na emeryturę, nie miała prawa do bezpłatnego węgla, w związku z czym trudno przyznać im uprawnienia do rekompensaty za utratę prawa, którego nie posiadali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.