Deputaty: dlaczego gminy odmawiają poświadczenia podpisu?

kolejka w kopalni sośnica po wnioski o wypłatę rekompensaty za utracony deputat, pierwszy dzień wydawania formularzy

fot: Beata Szenowska/ARC

Z urzędów gmin od wtorku do notariuszy odsyłani są emeryci, którzy przyszli potwierdzić podpis zgodnie z instrukcją na wnioskach

fot: Beata Szenowska/ARC

Emeryci i renciści górniczy, chcący w urzędach gminy potwierdzić swój podpis i dane zawarte we wniosku o rekompensatę za utracony deputat węglowy, są z reguły odsyłani do notariuszy. Takie poświadczenie wydają natomiast małe gminy, gdzie nie ma kancelarii notarialnych.

Chodzi o wnioski o 10-tysięczną rekompensatę za utracone prawo do bezpłatnego węgla - takie świadczenie przysługuje grupie ponad 235 tys. uprawnionych emerytów i rencistów górniczych na podstawie obowiązującej od wtorku ustawy. Tego dnia w 37 wyznaczonych punktach w kopalniach rozpoczęło się przyjmowanie wniosków o rekompensaty, co zaowocowało długimi kolejkami w części punktów. Na złożenie wniosków emeryci mają od wtorku 21 dni. Tylko w Jastrzębskiej Spółce Węglowej we wtorek przyjęto ponad 4 tys. wniosków.

Podpis na wniosku wysłanym pocztą trzeba potwierdzić
Ustawa dopuszcza złożenie wniosku i związanego z nim oświadczenia przez pełnomocnika lub za pośrednictwem poczty, co pozwoliłoby - szczególnie osobom starszym lub schorowanym - uniknąć kolejek. Jednak wówczas - jak zaznaczono zarówno w formularzu wniosku, jak i w instrukcji jego wypełniania - zawarte we wniosku dane i podpis osoby uprawnionej muszą być potwierdzone przez notariusza lub urząd gminy.

We wniosku i instrukcji nie ma informacji, że takie poświadczenia wydaje jedynie część gmin.

Urzędy gmin odmawiają poświadczania podpisu
Przedstawiciele śląskich samorządów przyznają, że do urzędów, m.in. w Rudzie Śląskiej, Gliwicach czy Tychach, dzwonią i przychodzą mieszkańcy pytający o możliwość potwierdzenia danych i podpisu przez urzędnika. Niektórzy - taki przypadek był w Rudzie Śląskiej - mówili, że zostali tam skierowani z kopalni, gdzie powiedziano im (zgodnie z obowiązującą instrukcją), że potwierdzony w urzędzie miasta wniosek mogą przesłać pocztą. Urzędy jednak z reguły odmawiają takiego poświadczenia.

- W wyniku wejścia w życie ustawy w Urzędzie Miejskim Gliwice pojawiła się od poniedziałku spora liczba mieszkańców pytających o możliwość potwierdzenia własnoręczności podpisu. Ponieważ w Gliwicach jest bardzo wiele kancelarii notarialnych, odsyłamy pytających w tej sprawie do notariuszy, gdyż tylko oni mogą dokonywać takich czynności - wyjaśnił PAP rzecznik gliwickiego urzędu Marek Jarzębowski.

Zgodnie z prawem gmina tylko tam, gdzie nie ma notariusza
Samorządowcy powołują się na zasadę wynikającą z Prawa o notariacie, zgodnie z którą poświadczenie własnoręczności podpisu sporządzić może tylko notariusz. Jedynie w niektórych przypadkach organy samorządu terytorialnego mogą sporządzać poświadczenia, ale tylko w tych miejscowościach, w których nie ma kancelarii notarialnej.

Podobnego zdania są urzędnicy z Rudy Śląskiej, gdzie również sporo osób, osobiście lub telefonicznie, pyta o możliwość poświadczenia danych i podpisu. W związku z "licznymi zapytaniami osób ubiegających się o wypłatę rekompensaty z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla" rudzki urząd wydał w środę komunikat, w którym poinformował, że nie może potwierdzać danych zawartych we wniosku oraz podpisu i pełnomocnictw do złożenia wniosku. Aby pomóc emerytom i rencistom, urząd opublikował listę siedmiu działających w mieście kancelarii notarialnych.

Dariusz Czapla z referatu prasowego Urzędu Miasta w Katowicach poinformował PAP, że "żaden przepis prawa nie upoważnia gminy do poświadczania podpisu", może to zrobić jedynie notariusz.

- W praktyce stosowana jest zasada, że takie poświadczenia są udzielanie tylko w urzędach gmin, w których nie ma notariusza. W związku z tym w urzędzie miasta Katowice nie poświadczamy podpisu - wyjaśnił.

Rozporządzenie istnieje, ale dla innych przypadków
Podobnie na pytania PAP w tej sprawie odpowiedzieli przedstawiciele urzędów miast w Tychach, Sosnowcu i Siemianowicach Śląskich. Rzeczniczka urzędu w Tychach Ewa Grudniok przytoczyła przepis Prawa o notariacie, zgodnie z którym "minister sprawiedliwości może, w drodze rozporządzenia, upoważnić organy samorządu terytorialnego i banki mające swoją siedzibę w miejscowościach, w których nie ma kancelarii notarialnej, do sporządzania niektórych poświadczeń dokonywanych przez notariusza" - takie wydane w 2007 r. rozporządzenie istnieje, ale dotyczy innych przypadków niż wnioski o rekompensaty za utracony deputat węglowy.

- Funkcjonowanie na terenie danej gminy chociażby jednej kancelarii notarialnej wyłącza możliwość potwierdzania danych zawartych we wniosku o wypłatę rekompensaty z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla oraz podpisu przez wójta, burmistrza, prezydenta miasta - wyjaśniła Ewa Grudniok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.