Deputat węglowy w JSW. Osiem ton węgla to blisko 4300 zł

fot: Witold Gałązka/ARC

Zarząd JSW ustalił, że wypłata ekwiwalentu za deputat będzie miała miejsce 18 kwietnia.

fot: Witold Gałązka/ARC

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej na wniosek reprezentatywnych organizacji związkowych ustalił termin jednorazowej wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy na rok 2019.

Pismo w tej sprawie skierował do ZOK NSZZ Solidarność JSW, Federacji Związków Zawodowych Górników JSW oraz ZZ Kadra JSW wiceprezes spółki Artur Wojtków, który odpowiada za sprawy pracownicze i politykę społeczną.

Wypłata dla pracowników JSW, którzy zadeklarowali otrzymanie deputatu w formie jednorazowej, nastąpi 18 kwietnia. Będzie to równowartość 8 t węgla, co w przeliczeniu wyniesie 4280,00 zł netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.