Wielka Brytania: Kopalnia wydobywająca węgiel do parowozów ma zostać zamknięta 30 listopada 2023 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

Parowóz Ryś to obecnie jedyna lokomotywa na węgiel kursująca trasą Bytom - Miasteczko Śląskie

fot: Tomasz Rzeczycki

Decyzja o tym, by zakończyć wydobycie węgla kamiennego, oznaczać będzie kłopoty dla przewoźników kolejowych użytkujących lokomotywy parowe. Od tego roku problemem tym zmagać się będzie Wielka Brytania. Kiedy odczują to kliencie kolei w Polsce?

- W Wielkiej Brytanii mają ten problem. Tam wydobycie węgla odbywa się odkrywkowo w obszarach zlikwidowanych zakładów górniczych, gdzie wydobywają z filarów ochronnych. Tam działa jedna kopalnia w Walii, która według przekazów medialnych ma zakończyć wydobycie 30 listopada 2023 r. To ostatnia kopalnia, która wydobywa węgiel nadający się do kolei. I będzie tam trzeba importować węgiel - mówi Paweł Niemczuk ze Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu, który w niedalekiej przeszłości pracował na Wyspach Brytyjskich.

Rzeczywiście, jak informowała brytyjska gazeta The Yorkshire Post, największa kopalnia odkrywkowa węgla kamiennego w Wielkiej Brytanii ma zakończyć wydobycie z końcem listopada. Kopalnia ta znajduje się w Ffos-y-Fran w Merthyr Tydfil w Południowej Walii. Kopalnia ta dostarcza wysokiej jakości węgiel energetyczny niskoemisyjny. Około 150 zabytkowych kolei zaopatruje się w to paliwo. Datę zamknięcia kopalni potwierdziła w sierpniu spółka prowadząca wydobycie - Merthyr (South Wales) Ltd. W reakcji na tę decyzję Stowarzyszenie Kolei Zabytkowych w Wielkiej Brytanii stwierdziło, że decyzja o zaprzestaniu wydobycia walijskiego węgla prawie na pewno zwiększy zanieczyszczenie, gdyż teraz trzeba będzie musiała importować węgiel z odległości tysięcy kilometrów.

Czy przed podobną sytuacją postawione zostaną te polskie koleje, które użytkują parowozy?

- Perspektywicznie jest to problem. Z takim problemem, z jakim teraz zmagają się koleje angielskie, w Polsce będzie za jakieś 15-20 lat. Alternatywą, moim zdaniem, jest przerobić parowozy na mazut lub olej opałowy - dodaje Paweł Niemczuk z SGKW.

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe użytkują obecnie jeden parowóz. Jak wynika ze wstępnego podsumowania, w 2023 r. od początku roku do 24 września uruchomionych było nieco ponad sześćset pociągów, z czego ponad 170 prowadzonych parowozem. Z ogólnej sumy ponad 6500 km, parowóz przejechał ponad 1600 km. Ostatni jak na razie kurs pociągu parowego zaplanowano na sobotę, 14 października. To czarterowy pociąg na trasie Bytom - Miasteczko Śląskie zamówiony przez Niemców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.