Decyzja ws. przyszłości kopalni Silesia – do końca października

Silesia 03

fot: Jakub Nowak

Górnicy w Silesii nie dopuszczają myśli, że kopalnia mogłaby zostać zamknięta

fot: Jakub Nowak

Do końca października Kompania Węglowa (KW) przedłużyła termin zakończenia prac specjalnego zespołu, którego opinia ma zdecydować o przyszłości kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.

Wcześniej zakładano, że powołany w lipcu, po unieważnieniu przetargu na sprzedaż kopalni, zespół przedstawi zarządowi KW swoje propozycje przed końcem września. Teraz uznano, że na wypracowanie rozwiązań trzeba więcej czasu.

- Przez cały czas kopalnia normalnie pracuje, choć prawdą jest, że ze względów technicznych i organizacyjnych wydobywa bardzo niewielkie ilości węgla. Zespół jest po to, by szukać możliwości efektywnego funkcjonowania tego zakładu w przyszłości – powiedział w środę PAP rzecznik KW, Zbigniew Madej.

Dodał, że do firmy nie dotarły żadne informacje o nowych inwestorach, zainteresowanych kupnem kopalni; prasa spekulowała, że może to być czeski koncern węglowy OKD. Ogłoszenie ponownego przetargu przedstawiciele KW uważają za mało prawdopodobne, choć nie wykluczają i tego. Nieoficjalnie zapewniają, że chcą, by kopalnia nadal działała, ale to wymaga inwestycji.

Tymczasem szkocka grupa Gibson, która za ok. 250 mln zł chciała kupić kopalnię, nie chce zrezygnować z transakcji. Jej pozew, zaskarżający unieważnienie przetargu, został w pierwszej instancji oddalony ze względów formalnych, teraz na rozpatrzenie czeka odwołanie od tej decyzji. KW nie widzi jednak możliwości powrotu do rozmów z Gibsonem.

Przetarg na sprzedaż kopalni unieważniono, bo inwestor nie spełnił w terminie wszystkich formalności. Przedstawiciele Gibson Group deklarowali natomiast, że procedury formalne są w toku i zostaną spełnione. Inwestor chciał przedłużenia czasu obowiązywania oferty przetargowej do końca września. Poprzedni termin upłynął z końcem czerwca.

Po unieważnieniu przetargu w Kompanii Węglowej powołano zespół, który ma przeanalizować sytuację i możliwości dalszego działania kopalni Silesia. Wcześniej jako jedyną alternatywę wymieniano tzw. uśpienie kopalni, czyli zamknięcie jej, ale z możliwością późniejszego powrotu do złóż. Wiadomo jednak, że obecnie zarząd firmy szuka możliwości dalszej pracy Silesii i nie myśli na razie o jej zamknięciu.

Według wcześniejszych informacji KW, \"Silesia\" przynosi rocznie ponad 36 mln zł strat, a nakłady potrzebne na udostępnienie tam nowych złóż to ok. 1,3 mld zł. Związkowcy z kopalni przekonują, że straty to efekt braku inwestycji, który doprowadził do zmniejszenia wydobycia. Ich zdaniem, zakład może być rentowny. Związki sprzyjały wcześniej sprzedaży kopalni Gibsonowi i obwiniały zarząd KW, iż unieważniając przetarg działa na szkodę firmy.

Czytaj też:
Bakala chętnie kupi Silesię



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.