Decyzja w poprzek solidarności gospodarczej UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chociaż będziemy w przyszłości spalać coraz mniej węgla kamiennego i brunatnego, to nie ma dla niego alternatywy w krajowym podziale źródeł - podkreślił Krzysztof Tchórzewski, minister energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie umożliwienia Gazpromowi zwiększenia wykorzystania gazociągu Opal idzie w poprzek solidarności gospodarczej w UE - mówi w rozmowie z PAP minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Minister podkreślił zarazem, że choć to nadal nieoficjalna informacja, nie zmienia faktu, że "ona boli".

- Ta zgoda kładzie się dużym cieniem na współpracę w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, a nawet podważa założenia Unii Europejskiej dotyczące wspólnej polityki energetycznej. Ta zgoda wyraźnie o tym świadczy - powiedział PAP szef resortu energii.

Wiceprzewodniczący KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz potwierdził w środę, że Komisja w najbliższych dniach wyda decyzję ws. wniosku rosyjskiego Gazpromu o zezwolenie na większe wykorzystanie przepustowości gazociągu OPAL, lądowej odnogi Nord Streamu. Na konferencji prasowej w Brukseli Szefczovicz przypomniał, że KE otrzymała notyfikację w tej sprawie od niemieckiej Federalnej Agencji ds. Sieci, która zgodziła się w maju, by Gazprom mógł wykorzystywać 100 procent przepustowości gazociągu biegnącego wzdłuż granicy polsko-niemieckiej. Obecnie może wykorzystywać 50 proc. przepustowości, a pozostała część jest udostępniona dla innych operatorów. Według nieoficjalnych informacji Komisja zgodzi się, by Rosjanie mogli wykorzystywać 80 proc. przepustowości OPAL-u. 20 proc. ma być zostawione dla innych operatorów.

Gazociąg OPAL biegnie wzdłuż polskiej granicy przez 470 km od miejscowości Brandov do granicy czesko-niemieckiej.

- Rozumiałbym taką decyzję, gdyby KE - jako wspólnota gospodarcza - wspólnie negocjowała ceny gazu - powiedział PAP Tchórzewski. - Jednak w przypadku Niemiec nie ma takiej woli. Nasze sugestie w tej sprawie strona niemiecka pomija milczeniem - dodał.

Na pytanie, na ile ewentualnie korzystna dla Rosjan decyzja przekazania gazociągu Opal do dyspozycji Gazpromu komplikuje plany dotyczące budowy tzw. Bramy Północnej, która miałaby połączyć polski system gazowy ze złożami na Szelfie Norweskim, Tchórzewski powiedział, że choć "werbalnie" polskie plany dywersyfikacji źródeł dostaw gazu "znajdują aplauz", to praktycznie decyzja ta powoduje, że Nord Stream zyskuje tańszy przesył gazu do państw Europy Południowej.

- W tym momencie Bramę Północną robimy przede wszystkim dla siebie, choć liczyliśmy na sąsiadów; w ewentualnym kryzysie oni mogą się do nas zwrócić, ale będzie to dużo kosztowało, bo to my poniesiemy duże koszty - powiedział Tchórzewski.

Minister przyznał, że zwiększenie przepustowości Opala dla Gazpromu będzie miało duży wpływ na polskie plany zbudowania hubu gazowego w naszej części Europy.

- Ta zgoda kładzie się dużym cieniem na współpracę w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, a nawet podważa założenia Unii Europejskiej dotyczące wspólnej polityki energetycznej. Ta zgoda wyraźnie o tym świadczy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.