Decyzja w sprawie wydobycia w Turowie została częściowo uchylona

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia węgla brunatnego Turów

fot: Tomasz Rzeczycki

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska częściowo uchylił, a częściowo pozostawił w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 21 stycznia 2020 r., dotyczącą warunków kontynuacji wydobycia węgla brunatnego ze złoża Turów w gminie Bogatynia.

Decyzja GDOŚ nie zmieniła wielkości planowanego wydobycia. Do 2038 r. może się ono odbywać w wysokości do 11,5 mln ton rocznie, a w latach 2039-2044 w wysokości 7 mln ton rocznie.

Spora część ingerencji GDOŚ polegała na doprecyzowaniu zapisów. Przykładowo w punkcie decyzji nr I.2.10 dotyczącym ograniczenia emisji niezorganizowanej pyłów z kopalni, GDOŚ zalecił aby zraszane były m. in. poziomy robocze, drogi węglowe, plac węglowy, drogi technologiczne. Zraszanie ma być wykonywane przy pomocy samochodów gaśniczych, polewaczek drogowych, zraszaczy rotacyjnych i innych wskazanych sposobów.

Zmiana pierwotnego brzmienia decyzji RDOŚ jest efektem odwołania, wniesionego przez kilka organizacji i podmiotów samorządu terytorialnego. Były to m. in. Fundacja Frank Bold, Stowarzyszenie Ekologicze Eko-Unia, czy stowarzyszenie Greenpeace Česká republika oraz Kraj Liberecki i miasto Żytawa z RFN.

Jak wynika z uzasadnienia sporządzonego przez GDOŚ, nie wszyscy wnioskodawcy zrozumieli, o co chodzi w pierwotnej decyzji wrocławskiego RDOŚ-u. „Stowarzyszeniu [Ekologicznemu Eko-Unia - red] należy także wyjaśnić, że przedmiotem niniejszej decyzji nie jest rozbudowa kopalni z elektrownią, a więc wariantowanie sposobu realizacji elektrowni jest niedopuszczalne, poprzez proponowanie przez Stowarzyszenie drugiego wariantu - zobowiązania do wyłączenia starych bloków łącznie 1500 MW.”

GDOŚ zarzucił też skarżącym, np. Fundacji Frank Bold, niespójność argumentacji, a także nieprawdziwe uwagi w piśmie od Greenpeace e. V.

Niestety, w uzasadnieniu nie uniknięto błędów nazewniczych. Użyto np. sformułowania „Kraju Liberadzkiego”, w odniesieniu do Kraju Libereckiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Taryfa za przesył energii będzie rosła wolniej dzięki środkom z KPO

Opłaty za przesył energii przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą rosły wolniej dzięki temu, że spółka pozyskała preferencyjnie oprocentowaną pożyczkę od Banku Gospodarstwa Krajowego z Krajowego Planu Odbudowy - poinformowała w czwartek wiceprezeska PSE Agnieszka Okońska.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.

Program Czyste Powietrze w latach 2024-2025 objął ponad pół miliona domów

Ponad 556 tys. domów poddano termomodernizacji w latach 2024-2025 dzięki programowi "Czyste Powietrze" - przekazała w czwartek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że w przyszłym tygodniu na Komitet Stały Rady Ministrów trafi projekt ustawy, który ma chronić beneficjentów.

Moskwa w ogniu, dymie i łzach. Ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu

Ukraińskie drony skutecznie zaatakowały rafinerię w Moskwie, w dzielnicy Kapotnia, około 15 kilometrów od Kremla. To krytyczny obiekt infrastruktury paliwowej stolicy Rosji. Tak Ukraina odpowiada na ataki armii Putina na obiekty cywilne i o znaczeniu historycznym.