Decyzja USA ws. czipów to może być problem na przyszłość

fot: pixabay.com

Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego

fot: pixabay.com

Polska obecnie nie ma środków na zakup czipów w ramach limitów USA, ale w przyszłości decyzja USA ws. czipów może ograniczyć nasz rozwój technologiczny - ocenił  ekspert dr Aleksander Poniewierski. Resort handlu USA chce ograniczyć eksport amerykańskich czipów AI do wybranych krajów, w tym do Polski.

- Na ten moment Polska nawet nie ma tyle pieniędzy, żeby wykupić czipy w ramach wyznaczonych limitów. Może się to zmienić za rok czy za dwa, ale wtedy nie będziemy mieli możliwości, żeby to zrobić. A więc jest to problem, który może być przeszkodą w przyszłości - wskazał Aleksander Poniewierski, ekspert nowych technologii z ponad 25-letnim doświadczeniem w branży, emerytowany partner EY.

Przed kilkoma dniami resort handlu USA opublikował decyzję mającą ograniczyć eksport amerykańskich czipów AI do wybranych krajów. Chociaż przewidziano wyjątki dla strategicznych sojuszników, kilkanaście państw członkowskich UE - w tym Polska - ma zostać objętych ograniczeniami.

Według Poniewierskiego problemem jest fakt, iż Polska nie jest postrzegana jako strategiczny partner. Brakuje nam m.in. inwestycji w merytorycznych reprezentantów na arenie międzynarodowej - dodał.

- W rządzie nie ma nawet takiego myślenia. To kwestia polskiej niedojrzałości do takich działań. Kolejne partie polityczne, które obejmują władzę, obsadzają stanowiska swoimi ludźmi. Nie ma miejsca na merytokrację, czyli wybór osób, które może są bezpartyjne, ale znają się na rzeczy i mają kontakty w tej branży. Oni robią biznes, nie zajmują się polityką, więc trzeba o nich zabiegać - wyjaśnił Poniewierski.

Zwrócił też uwagę, że polski rynek ma wiele do zaoferowania, m.in. potencjał w R&D (Research and Development, czyli badania i rozwój) i świetnych specjalistów IT.

Według eksperta oprócz budowania własnej sztucznej inteligencji, Polska powinna skupić się na partnerstwie z innymi krajami w zakresie nowych technologii. - Politycy nie powinni się przy tym bać, że ktoś im powie, że Polska staje się pachołkiem czy wykonawcą innych krajów - ocenił.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.