Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.09 USD (+0.07%)

Srebro

85.52 USD (+0.16%)

Ropa naftowa

98.10 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.85 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.09 USD (+0.07%)

Srebro

85.52 USD (+0.16%)

Ropa naftowa

98.10 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.85 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Decyzja sądu może wpłynąć na zmianę koncepcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Debiensko 1 nwr

fot: NWR Karbonia

NWR KARBONIA odpowiada za realizację projektu Dębieńsko, który położony jest w centrum Górnośląskiego Zagłębia, projekt Dębieńsko jest jednym z ostatnich niezagospodarowanych złóż węgla koksowego o znacznym znaczeniu w Europie Środkowej - czytamy na stronie internetowej NWR Karbonia

fot: NWR Karbonia

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ocenia, że decyzja sądu znosząca zabezpieczenie roszczenia Prairie Mining odnośnie koncesji dla kopalni Jan Karski na Lubelszczyźnie, może otworzyć drogę do inwestycji na tym terenie dla kopalni Bogdanka, zaś JSW mogłaby skupić się na projekcie Dębieńsko.

W ub. tygodniu sąd apelacyjny zniósł zabezpieczenie roszczenia australijskiej spółki Prairie Mining w postaci zakazu wydawania przez Ministra Środowiska innym inwestorom koncesji na terenie planowanej przez Australijczyków kopalni Jan Karski, w sąsiedztwie Bogdanki. Przedstawiciele Prairie Minig zapowiedzieli, że będą nadal działać na rzecz "dochodzenia swoich praw" w tej kwestii.

W ocenie wiceministra Tobiszowskiego, decyzja sądu może wpłynąć na zmianę koncepcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), która dotąd prowadzi rozmowy z Australijczykami na temat możliwości przejęcia obu polskich aktywów Prairie Mining: złoża węgla Jan Karski na Lubelszczyźnie oraz złoża Dębieńsko na Górnym Śląsku. W ostatnich dniach resort energii polecił zarządowi JSW, by przygotował analizę dotyczącą przejęcia jedynie Dębieńska, pozostawiając Bogdance ewentualne inwestycje na terenie planowanej kopalni Jan Karski.

- Z naszej strony poszły sugestie do zarządu, aby JSW skorygowała stanowisko w kontekście tego wyroku i zastanowiła się, jak uruchomić Dębieńsko - powiedział wiceszef resortu energii podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami w Katowicach.

Tobiszowski, przyznał, że wstępna opinia resortu energii dotycząca potencjalnego przejęcia przez JSW obu projektów "była przyzwalająca", jednak niedawna decyzja sądu może wpłynąć na zmianę tej koncepcji.

- To o tyle zmieniło sytuację, że de facto w tym wyroku pozbawiono Australijczyków możliwości zaskarżania ubiegania się o koncesję (...). Dzięki temu wyrokowi Bogdanka jakby ma teraz przestrzeń do inwestycji, nie ma już zablokowania tego przez Prairie Mining. To spowodowało, że musimy się nad tym na nowo zastanowić - powiedział Tobiszowski, oceniając, iż być może nie ma już potrzeby łącznego traktowania projektów na Śląsku i na Lubelszczyźnie.

- Informacja o tym wyroku powoduje, że pojawia się pytanie o zasadność angażowania się JSW na Lubelszczyźnie w sytuacji, kiedy Australijczycy nie mają atutu skarżenia co do koncesji - dodał wiceminister. Ocenił, że "kwestia Dębieńska jest sprawą otwartą", a JSW powinna teraz skupić się na przygotowaniu planu ewentualnego sięgnięcia po to złoże. Rozmowy na ten temat mają być prowadzone w maju.

- Dębieńsko jest dalej dla nas ważne, ale już nie w kontekście Lubelszczyzny, bo Bogdanka ma przestrzeń do wystąpienia o koncesję i inwestowania w miejscu, gdzie Prairie Mining pozyskał kiedyś koncesję badawczą - podsumował wiceminister.

W ubiegłym roku spółka Prairie Mining pozwała Ministerstwo Środowiska w związku z nieprzedłużeniem wyłącznego prawa do ubiegania się o koncesję wydobywczą na terenie planowanej kopalni Jan Karski. Sąd zakazał wówczas udzielania koncesji innemu podmiotowi do czasu zakończenia postępowania. Teraz to zabezpieczenie roszczenia zostało cofnięte przez sąd apelacyjny. Otwiera to innym firmom, także Bogdance, możliwość starania się o koncesję na to złoże.

Jak mówił niedawno prezes JSW Daniel Ozon, "potencjalnie ciekawą opcją" dla tej spółki byłoby nie tylko nabycie polskich aktywów Prairie Mining, ale i przejęcie kontroli nad australijską firmą poprzez objęcie większościowego pakietu jej akcji. W czwartek wiceminister Tobiszowski przyznał, że taką koncepcję zaprezentował zarząd JSW. Obecnie jednak ma ona być dostosowana do nowej sytuacji, jaka powstała po niedawnej decyzji sądu apelacyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.