Decyzja o wejściu do strefy euro może być konsekwencją kryzysu

fot: Andrzej Bęben/ARC

B. premier i obecny prezes NBP studzi zapały optymistów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Decyzja o wejściu Polski do strefy euro zostanie podjęta przez przywódców politycznych i może być konsekwencją jakiegoś poważniejszego kryzysu - ocenił prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka w trakcie spotkania w brukselskim think-tanku Bruegel.

- Przyjęcie euro jest polityczną decyzją. Nie zostanie ona podjęta przez ekonomistów, ale przez przywódców politycznych, prawdopodobnie w konsekwencji jakichś nieprzewidzianych wydarzeń, jakiegoś kryzysu - powiedział Belka. - Czynniki ekonomiczne odgrywają ważną, ale drugorzędną rolę - dodał.

Zdaniem Belki przed kryzysem euro w debatach politycznych na temat przystąpienia do strefy wspólnej waluty przeważały argumenty "przeciw", podnoszone przez eurosceptyków ostrzegających przed pogłębieniem integracji. To się zmieniło i argumenty polityczne są bardziej zrównoważone - ocenił.

- W konsekwencji kryzysu strefa euro się konsoliduje i zmienia kształt instytucjonalny, a kraje spoza niej - taka jest percepcja w Polsce - są coraz bardziej na marginesie - wskazał Belka. - Drugi argument to bezpośrednie konsekwencje kryzysu na wschodniej Ukrainie. Część opinii publicznej spostrzega, że być może weszliśmy w nową erę historyczną i być może należy trzymać się tych, którzy są bezpieczni - dodał.

Aneksja Krymu przez Rosję oraz walki w Donbasie "na nowo wzbudziły zainteresowanie dyskusją o przyjęciu euro" - ocenił szef NBP.

Z kolei ekonomiści - wskazał - nie są już w stu procentach entuzjastami przystąpienia do eurostrefy w najbliższym czasie, argumentując, że należy poczekać, aż rozwiąże ona swoje problemy, a także że Polska nie jest jeszcze wystarczająco dobrze przygotowana do przyjęcia wspólnej waluty i jeszcze potrzebuje reform.

Jednak zdaniem Belki "struktura polskiego gospodarki nie jest naprawdę wielkim zagrożeniem dla Polski w strefie euro". - Jesteśmy daleko od ideału. Ale prawdziwym problemem, moim zdaniem, jest sytuacja w strefie euro - ocenił.

Pomimo reform w minionych latach główne problemy eurostrefy pozostają nierozwiązane. - Wspólna waluta w obszarze, który jest dość zróżnicowany, potrzebuje wsparcia instytucji państwowych czy para-państwowych. Nie chcemy mówić o europejskim państwie (...) ale potrzebujemy instytucji, które skorygują te oczywiste konsekwencje różnorodności w obszarze wspólnej waluty - dodał. Jednak - wskazał - w sprawie unii fiskalnej w strefie euro nie ma zgody.

Zdaniem prezesa NBP banki w Polsce chciałyby przystąpienia Polski do unii bankowej, która jest otwarta dla krajów spoza strefy wspólnej waluty, bo mają nadzieję, że nadzór we Frankfurcie nad Menem byłby mniej ostry niż polski nadzór. - To dla nas argument, by nie wchodzić do unii bankowej - ocenił.

Belka przyznał też, że w bilansie zysków i strat przystąpienia Polski do strefy euro "prawdopodobnie nie docenia się kosztów pozostawania poza strefą euro", która będzie w dobrym stanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.