Decydująca rozgrywka przyniosła niestety sporo nerwów. Jej uczestnicy mieli problemy z odpowiedzią na dość proste pytania

fot: Kajetan Berezowski

Złota Lampka ponownie w rękach ucznia gospodarzy ZST w Rybniku. Trzyma ją Dawid Bulanda. Po lewej stronie Rafał Wawrzyczek (II miejsce), po prawej Jakub Świech (III miejsce)

fot: Kajetan Berezowski

Finaliści tegorocznej IX Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę Górniczą nie zachwycili. Dali się za to ponieść emocjom. W Rybniku zjawiła się też spora reprezentacja gości z Lubina. Jeśli poziom ich przygotowania do olimpiady będzie nadal rósł w tak szybkim tempie, to któregoś roku Złota Lampka może opuścić Górny Śląsk.

Dwunastu finalistów IX Olimpiady Wiedzy Górniczej zasiadło do pisania testu jednokrotnego wyboru. Wszyscy byli pewni sukcesu, ale tylko sześciu szczęśliwców zdołało zakwalifikować się do ścisłego finału. Niekwestionowanym liderem rundy wstępnej został reprezentant gospodarzy Dawid Bulanda z 23 punktami na koncie.

Tuż za nim z dwoma punktami straty uplasował się jego szkolny kolega Jakub Świech. Niespodzianką natomiast był bardzo dobry wynik reprezentanta Szkoły Zawodowej nr 1 z Lubina, Kacpra Hudomięta, który zgromadził również 21 punktów, ale cztery sekundy później od swego rywala oddał wypełniony test.

Kolejne miejsca premiowane awansem do finałowej szóstki zajęli: Rafał Wawrzyczek z Powiatowego Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim (20 pkt.), Jacek Boryczka, kolejny reprezentant SZ nr 1 w Lubinie (18 pkt.) oraz Karol Brandys z Zespołu Szkół Energetycznych i Usługowych w Łaziskach Górnych (18 pkt.).

Proste pytania, trudne odpowiedzi
Decydująca rozgrywka przyniosła niestety sporo nerwów. Jej uczestnicy mieli problemy z odpowiedzią na dość proste pytania. Doszło nawet do tego, że jury musiało pociągnąć niektórych uczniów za przysłowiowy język, aby ci zaczęli odpowiadać na postawione pytania. Ostatecznie Dawid Bulanda okazał się najlepszy, zostając dziewiątym już z kolei laureatem Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę. Szczęśliwy zwycięzca jest uczniem II klasy Technikum Górniczego, które działa w ramach ZST w Rybniku. Drugie miejsce przypadło w udziale Rafałowi Wawrzyczkowi z Powiatowego Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim. Na trzecim miejscu olimpiadę zakończył Jakub Świech z ZST Rybnik.

Pytanie tylko, skąd wzięły się u olimpijczyków tak ogromne nerwy.

- Młodzież na pewno zgromadziła sporą wiedzę, ale od trzech lat Olimpiada Górnicza ma nowy regulamin. We wcześniejszych edycjach jej uczestnicy znali pytania, mogli się z nich przygotować. Teraz jest inaczej. Do ostatniej chwili nie wiadomo, jakie pytania padną – tłumaczyła Małgorzata Kunka, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, koordynator górniczej olimpiady.

Jeśli nie stres, to co?
Zdaniem Andrzeja Maleszy, wiceprezesa spółki Węglokoks Kraj, problem leży gdzie indziej.

- Obawiam się, że to wcale nie efekt stresu, a syndrom współczesnej młodzieży, która wpatrzona w monitor komputera mało rozmawia z sobą, z rodzicami i nauczycielami. Efektem są trudności z logicznym formułowaniem myśli – stwierdził Andrzej Malesza.

Cieszy z pewnością znakomita postawa olimpijczyków spoza Śląska.

- Uczestnicy z Lubina i Łęcznej przyjeżdżają do nas coraz liczniej. Myślę, że w przyszłości mają szansę sięgnąć po Złotą Lampkę. Wysoko oceniam wiedzę wszystkich olimpijczyków i gorąco zachęcam do brania udziału w tym konkursie – podsumował Jan Kania, przewodniczący jury.

Nagrody dla olimpijczyków zafundowały Polska Grupa Górnicza i Jastrzębska Spółka Węglowa. Natomiast upominki dla opiekunów sfinansował Węglokoks Kraj. Patronat medialny nad olimpiadą przyjęły redakcje Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta Katowice w plenerze. Jej zdjęcia można oglądać na Pogorii 3

Jak powstawała Huta Katowice i jak zmieniała Dąbrowę Górniczą? Odpowiedzi można znaleźć na plenerowej wystawie „50 lat Huty Katowice w obiektywie” przy Centrum Sportów Letnich i Wodnych Pogoria III. 50 lat historii zostało zamknięte w kadrach. 

Finał kolejnej edycji Górniczego Miasta Dzieci

W Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zakończyła się IX edycja Górniczego Miasta Dzieci. Przez dwa tygodnie 80 dzieci i młodzieży poznawało świat przedsiębiorczości, ekonomii i finansów, a przy okazji odkrywało tajemnice górniczego dziedzictwa Zabrza.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy