Debaty: górnictwo wobec kolejnych wyzwań

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prezes WUG przyznał, że modne hasło "zrównoważony rozwój" nie jest łatwo urzeczywistnić w górnictwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Katowicach obradował (25 lutego) Kongres Węglowy zorganizowany przez Dziennik Gazetę Prawną. W jakim kierunku powinno zmieniać się polskie górnictwo, aby przetrwać i rozwijać się?

To pytanie, to także temat pierwszego panelu. Dwa następne to: "Węgiel i kolej - na zawsze razem?" i (obowiązkowy punkt w tego rodzaju debatach) "Inwestycje w górnictwie".

Jak zwiększyć rentowność i konkurencyjność polskiego górnictwa zachowując wysokie standardy bezpieczeństwa? Spadający popyt, niskie ceny i rosnące koszty produkcji, czyli dzień dzisiejszy i perspektywy "czarnego złota". Konsolidacja czy podział, jakie rozwiązanie jest najlepsze dla spółek węglowych? Zamykać, łączyć czy uruchamiać kopalnię? Górnictwo i energetyka - razem czy osobno? Przyszłość węgla jako surowca energetycznego w warunkach gospodarki niskoemisyjnej a bezpieczeństwo energetyczne. Perspektywy rynku detalicznego wobec ograniczeń w użyciu węgla... To tematy wokół, których postanowiono dyskutować w eksperckim gronie.

Wcześniej w inaguracyjnym wystąpieniu wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński miał przedstawić rządowy punkt widzenia na sprawę. Niestety, obowiązki nie pozwoliły mu przyjechać do Katowic. Kongres zainaugurował więc dr Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego. Uczestniczącym w debacie i jej, ponad stu, przysłuchującym się przeczytał list od wiceministra Sławomira Brodzińskiego. Główny geolog kraju podkreślił, że dla niego, górnika w trzecim pokoleniu, każda debata o górnictwie węgla kamiennego jest ważna i potrzebna. Przyznał, że mija czas, gdy górnictwo, z roku na rok, budziło coraz mniejsze zainteresowanie społeczne. Ten trend wydaje się być zastopowany, bo w sytuacji reindustrializacji w jaką wkracza Europa i świat, rola węgla ponownie nabiera znaczenia. Wiceminister Brodziński podkreslił, że owa rola nierozerwalnie wiąże się z poszanowaniem środowiska naturalnego.

Prezes WUG przyznał, że modne hasło "zrównoważony rozwój" nie jest łatwo urzeczywistnić w górnictwie, branży mającej swoją specyfikę. Piotr Litwa mówił, iż ważne jest to, by w gospodarowaniu złożami pogodzić różne racje i interesy. Jedną z cech specyficznych dla branży jest to, że zasoby, na których ona pracuje, są - zasadniczo - nieodnawialne. Łatwo jest, z technicznego punktu widzenia, zamknąć kopalnię. Bardzo trudno ją z powrotem uruchomić. A jeszcze trudniej prowadzić jest restrukturyzację obszarów pogórniczych, co szczególnie widać w dawnym Zagłębiu Wałbrzyskim. Dlaczego? Odpowiedź: pieniądze...

Red. Łukasz Korycki (DGP) rozpoczynając dyskusję w ramach I panelu zacytował wpis na Twitterze autorstwa Donalda Tuska: "Łupki priorytetem, węgiel konieczny, energia atomowa tak, w ramach możliwości finansowych".

A zatem jest jeszcze nie tylko o czym, ale i po co, dyskutować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.