Debata: opozycja złorzeczy na podatek od kopalin

1327671280 sejm posiedzenie 270112

fot: Krzysztof Białoskórski

Opozycja może jedynie krytykować, siłę ustawodawczą ma koalicja rządowa

fot: Krzysztof Białoskórski

W piątek 27 stycznia posłowie opozycji krytykowali w Sejmie plany wprowadzenia podatku od kopalin. Wiceminister finansów Maciej Grabowski argumentował, że zysk KGHM za 2011 r. wyniesie prawdopodobnie 11 mld zł i to przemawia za tym, żeby dyskutować o podatku. Klub PiS zgłosił wniosek o odrzucenie projektu ustawy już w pierwszym czytaniu. Posłowie nie poparli go. Za odrzuceniem wniosku PiS zagłosowało 228, przeciw 207, a trzech posłów wstrzymało się od głosu.

Podczas dyskusji nad projektem w Sejmie Paweł Szałamacha (PiS) powiedział, że koalicja proponuje najwyższą na świecie stawkę podatkową od wydobycia rudy miedzi i srebra:

- Przy czym, obowiązek podatkowy w tej ustawie powstaje z chwilą wyprodukowania samego koncentratu rudy, jeszcze przed sprzedażą miedzi na rynku. Powstaje pytanie, czy strategia gospodarcza rządu w czasie kryzysu przewiduje wprowadzanie najwyższych stawek podatkowych na świecie oraz nakazywania przedsiębiorcom zapłaty podatku przed tym, nim sprzedadzą swoje wyroby na rynku.

Zdaniem Mariusza Oriona Jędryska (Solidarna Polska) podatek będzie niszczył polskie górnictwo:
- Jest zbyt duży i zbyt nagle wprowadzony. (...) Doraźnym zyskiem chcecie niszczyć polskie złoża - zwracał się do przedstawicieli rządu.

Wprowadzenie podatku skrytykował też Ryszard Zbrzyzny (SLD):

- Konsekwencją będzie likwidacja kilkunastu tysięcy miejsc pracy.

Andrzej Rozenek (Ruch Palikota) uważa, że rząd próbuje doprowadzić KGHM na skraj upadłości. Pytał też premiera, ile tysięcy osób straci pracę w wyniku wprowadzenia nowego podatku.

Wiceminister finansów Maciej Grabowski odpowiadał, że to niepotrzebne straszenie ludzi:

- Nie ma mowy o niszczeniu branży miedziowej. Ta branża wypracowuje gigantyczne zyski. Za rok ubiegły to będzie pewnie 11 mld zł zysku netto. Te racje przemawiają za tym, żebyśmy dyskutowali o tym podatku.

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz skierowała projekt do dalszych prac w komisji finansów publicznych.

Zgodnie z projektem ustawy przygotowanym przez resort finansów, przyjętym 17 stycznia przez rząd, podatek od wydobycia niektórych kopalin przyniesie w 2012 roku budżetowi około 1,8 mld zł, a w kolejnych latach po ok. 2,2 mld zł. Wielkość dochodów budżetowych z tytułu podatku uzależniona będzie od wartości surowców na rynku światowym, kursu dolara amerykańskiego, w którym miedź i srebro są notowane na giełdzie oraz od wolumenu wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.