Debata: jak zmodernizować polską energetykę?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeden z możliwych kierunków wskazywał wiceprezes Taurona Stanisław Tokarski. Według niego, należałoby sporządzić na poziomie kraju listę inwestycji, koniecznych do dostosowania bloków węglowych do coraz ostrzejszych przepisów środowiskowych, odnoszących się do czystości spalin. Inaczej te bloki będą wyłączane, a cena energii wzrośnie - przestrzegał

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Poprawa parametrów bloków na węgiel, gruntowna przebudowa sieci, finansowanie atomu - to pomysły na kierunki modernizacji polskiej energetyki, wymieniane w czasie debaty w PAP o skutkach pakietu klimatycznego UE do 2030 r. dla polskiego sektora energii.

Uczestnicy debaty dyskutowali o wskazanych kierunkach inwestycji, możliwych do sfinansowania ze specjalnego funduszu modernizacji energetyki, na który trafią środki ze sprzedaży specjalnej puli uprawnień do emisji CO2.

Jednym z założeń polityki klimatycznej UE jest wzrost cen tych uprawnień, tak by wymóc inwestycje w niskoemisyjne technologie. Prezes Domu Maklerskiego Consus Maciej Wiśniewski oceniał, że realna jest cena uprawnienia rzędu 25 euro po roku 2020 i 100 euro po 2030. Jego zdaniem może do tego doprowadzić powołany mechanizm rezerwy stabilizacyjnej, który ma zdejmować z rynku nadwyżki uprawnień.

Wiśniewski przypomniał, że dziś, przy nadwyżce rzędu 2 mld uprawnień, kosztują one na rynku ok. 7 euro, natomiast dzięki rezerwie KE dostała instrument, mogący ograniczyć nadwyżkę do 400 mln.

- Wpływ działania rezerwy na rynek może być bardzo duży" - podkreślał.

Wiśniewski mówił, że z wyliczeń Consusa wynika, że ceny uprawnień w latach 2012-2030 powinny wynosić 10-12 euro, ale "KE ma pewne niestandardowe możliwości" i jest "realne niebezpieczeństwo gwałtownego wzrostu". Najbardziej rozsądne jest doprowadzenie do wzrostu cen dopiero pod koniec okresu rozliczeniowego, ale już dziś są pomysły, które od razu podbiłyby je gwałtownie - mówił.

Oceniając możliwe kierunki działań wiceminister środowiska Marcin Korolec przypomniał, że polityka klimatyczna nie zniknie po 2030 r., zatem wcześniej podjęte inwestycje powinny Polskę chronić przed zapisami kolejnych pakietów. Bezemisyjna energetyka w Polsce jest niemożliwa, ale korzystając z funduszu i darmowych uprawnień do emisji możemy iść w kierunku mniej emisyjnym - mówił z kolei dyrektor departamentu energetyki w ministerstwie gospodarki Tomasz Dąbrowski.

Jeden z możliwych kierunków wskazywał wiceprezes Taurona Stanisław Tokarski. Według niego, należałoby sporządzić na poziomie kraju listę inwestycji, koniecznych do dostosowania bloków węglowych do coraz ostrzejszych przepisów środowiskowych, odnoszących się do czystości spalin. Inaczej te bloki będą wyłączane, a cena energii wzrośnie - przestrzegał.

Podobnego zdania był dyrektor ds. strategii Enei Arkadiusz Zdulski. Jego zdaniem, na potrzeby funduszu należy zidentyfikować potencjalne możliwości inwestycji. Jak mówił, że perspektywy jego spółki wskazane byłyby by znaczące środki na dystrybucję, źródła małe i średnie oraz kogeneracyjne, oparte o węgiel i gaz.

Natomiast zdaniem dyrektor Departamentu Strategii PGE Moniki Morawieckiej lepszym kierunkiem jest bezemisyjny atom. W praktyce do 2030 r. musimy produkować więcej energii, ograniczając jednocześnie emisje o ok. 30 proc., co oznacza, że więcej elektrowni węglowych wybudować nie możemy - mówiła. Zdaniem Morawieckiej, właściwym kierunkiem użycia środków na modernizację byłoby przeznaczenie ich na energetykę jądrową, trwale obniżającą emisje.

Nie uciekniemy od pytania, czy całej puli darmowych uprawnień nie dać konsorcjum, które będzie budowało energię jądrową - dodał Korolec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.