Debata: górnictwo musi być ekonomiczne

fot: Maciej Dorosiński

- Spółka stoi przed dużymi wyzwaniami. Myślę, że stanowimy jedną drużynę, dlatego rada sprawując funkcję nadzorczą w imieniu właściciela nie tylko będzie kontrolować, co wspierać zarząd w realizacji zdań nakreślonych w strategii - powiedział prof. Maciej Kaliski, przewodniczący rady nadzorczej Kompanii Węglowej

fot: Maciej Dorosiński

Polskie górnictwo może w przyszłości odnosić sukcesy, jeśli sektor będzie się kierował rachunkiem ekonomicznym - mówili uczestnicy debaty w PAP o przyszłości górnictwa węgla kamiennego. Podkreślali, że w przeciwnym wypadku polski węgiel przegra z importem.

Jak mówił b. wicepremier Janusz Steinhoff, polska energetyka będzie oparta na węglu, ale niekoniecznie na polskim. Jego zdaniem, aby sprostać zagranicznej konkurencji spółki węglowe nie powinny być krępowane ograniczeniami, które - jak ocenił - mają "charakter polityczny". Steinhoff wskazywał jednak na zakres odpowiedzialności rządu, który - wpisując węgiel do polityki energetycznej - musi stworzyć regulacje, które umożliwią utrzymanie się węgla na rynku. Na przykład tworząc rynek mocy w energetyce - ocenił.

Według prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosława Zagórowskiego, zasadnicze jest dziś pytanie, czy górnictwo ma być "społeczne czy ekonomiczne".

- Żeby odgrywało rolę społeczną, musi być ekonomiczne - ocenił.

- Jeżeli główna rola górnictwa ma być społeczna, a ono samo opierać się ma na przywilejach z innej rzeczywistości gospodarczej, to dojdzie do "samolikwidacji" całego sektora - stwierdził prezes JSW.

Część przywilejów wydaje się być w zasięgu negocjacji, ale część jest zbyt silnie zakorzeniona w górniczej tradycji - mówił z kolei prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Roman Łój.

- Polskie górnictwo nie jest skazane na porażkę przy ekonomicznym podejściu - dodał.

Wiceprezes Kompanii Węglowej Marek Uszko, zapowiadając przekazanie stronie społecznej projektu strategii i przekształceń spółki, apelował o czas i kredyt zaufania, aby zyskać przyzwolenie społeczne na zmiany.

- To jest być albo nie być KW; jak będzie przyzwolenie i spokój społeczny, możemy z sukcesem się przekształcić - mówił.

Jak wskazywał Przemysław Vonau z firmy doradczej Roland Berger, w polskim górnictwie cały czas chodzi o dostosowanie mocy produkcyjnych do potrzeb rynku.

- W efekcie takiego dostosowania KW może stać się rentownym przedsiębiorstwem - ocenił.

Według Vonaua, KW powinna skoncentrować się na wydobyciu w kopalniach, w których nie ma zagrożeń, a warunki geologiczne są łatwe. Jeżeli by się to udało, KW mogłaby być zdrowym podmiotem ze środkami na inwestycje, a korzyść odczułoby całe otoczenie, np. producenci maszyn górniczych, którzy mieliby pewny rynek zbytu - mówił Vonau.

- Tu nie trzeba programów rządowych, same spółki są w stanie takie procesy przeprowadzić, ale muszą dostać kredyt zaufania i mieć poparcie właściciela - zauważył.

Podsumowując dyskusję dyrektor departamentu górnictwa w ministerstwie gospodarki Maciej Kaliski ocenił, że przez 40-50 lat Polska bez węgla sobie nie poradzi, jednak za kilkadziesiąt lat musi mieć dalej dostęp do swoich złóż. Żeby to sobie zapewnić - podkreślał Kaliski - już dziś kopalnie muszą inwestować w nowe szyby. Przypomniał jednak, że budowa szybu przeciętnie trwa 10 lat i kosztuje 4 mld zł.

- Nie wyobrażam sobie, by Polska, mająca 70 proc. zasobów węgla UE, była skazana na jego import - dodał.

Wskazał również, że powinno się pracować nad technologiami przerabiania węgla na płynne paliwa syntetyczne, z których powstaje znacznie mniej zanieczyszczeń niż z paliw produkowanych z ropy naftowej.

-Z 590 kg węgla mamy jedną baryłkę paliwa syntetycznego, wystarczy wstawić cenę ropy, by sprawdzić, czy to się opłaca - zaznaczył prof. Kaliski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach.