Darmowy koncert muzyczny na terenie kopalni z okazji Dnia Europy

fot: Tomasz Rzeczycki

Stara Kopalnia w Wałbrzychu

fot: Tomasz Rzeczycki

Zespoły muzyczne z Republiki Federalnej Niemiec, Ukrainy i Polski mają wystąpić w niedzielę 8 maja br. na terenie Starej Kopalni w Wałbrzychu. Koncert, na który można przyjść bez konieczności płacenia za wstęp, zorganizowany będzie w przeddzień Dnia Europy.

- Koncert odbędzie się międz naszymi budynkami, od wieży widokowej do Sztygarówki. Kilka tysięcy osób może się tam zmieścić - mówi Tomas Czeleń, specjalista w Dziale Marketingu i Promocji Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu.

Początek niedzielnego koncert przewidziano na godzinę 18. Widzom i słuchaczom czas umilać ma Zespół Pieśni i Tańca „Wałbrzych”. Z niemieckiego Freiburga, będącego miastem partnerskim Wałbrzycha, ma także przybyć orkiestra. Stronę ukraińską Gospodarzy reprezentować będzie zespół The Ukrainian Folk. Na zakończenie wystąpi Katarzyna Rooijens, znana w Polsce pod pseudonimem Kayah.

Organizatorem koncertów jest Stara Kopalnia, a także Przedstawicielstwo Regionalne Komisji Europejskiej w Polsce, Miasto Wałbrzych oraz Kraj Związkowy Saksonia. Majowy koncert nie będzie pierwszym plenerowym występem muzycznym na terenie Starej Kopalni w tym roku. Wcześniej koncertowano tutaj podczas imprezy z okazji otwarcia sezonu turystycznego.

Dzień Europy obchodzony jest w państwach należących do Unii Europejskiej 9 maja. Nie chodzi w tym wypadku o rocznicę zakończenie działań drugiej wojny światowej na kontynencie europejskim, lecz o upamiętnienie daty 9 maja 1950 r., czyli dnia, gdy zaproponowano utworzenie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.