Darłowo: Będą spotkania z mieszkańcami w sprawie elektrowni jądrowej

W połowie czerwca w nadmorskiej gminie Darłowo (Zachodniopomorskie) ma się odbyć cykl spotkań informacyjnych dla mieszkańców, poświęconych ewentualnemu ulokowaniu na tym terenie elektrowni jądrowej. Taki obiekt może stanąć w miejscowości Kopań.

Pełnomocnik wojewody zachodniopomorskiego ds. rozwoju energetyki jądrowej prof. Mariusz Dąbrowski z Uniwersytetu Szczecińskiego powiedział w czwartek, że spotkania planowane są m.in. w szkołach.

- Chodzi o przekazanie mieszkańcom jak największej liczby informacji na temat energetyki jądrowej, rozwianie ich obaw i pokazanie, jak tego typu elektrownie funkcjonują w innych państwach - wyjaśnił prof. Dąbrowski.

Z poglądami części mieszkańców na temat elektrowni jądrowej Dąbrowski oraz Marcin Ciepliński - prezes spółki PGE Energia Jądrowa SA, która ma budować takie obiekty w Polsce, zapoznali się już w minioną środę na spotkaniu w urzędzie gminy.

W czasie kilkugodzinnej dyskusji, w której uczestniczyło ok. 50 osób, mieszkańcy głównie zwracali uwagę na to, że elektrownia jądrowa spowoduje, iż tereny wokół tego obiektu utracą dotychczasowe walory turystyczne, co może przełożyć się na bankructwa licznych ośrodków wypoczynkowych.

Turystyka stanowi podstawę gospodarki gminy wiejskiej i 15-tysięcznego miasta Darłowo. Według uczestniczącego w dyskusji burmistrza Arkadiusza Klimowicza, dynamika wzrostu tej branży wyniosła w ciągu ostatnich kilku lat 300 proc.

Obecni na spotkaniu mieszkańcy postulowali w związku z tym przeprowadzenie referendum w sprawie lokalizacji elektrowni jądrowej. Prezes PGE Energia Jądrowa SA Marcin Ciepliński, odnosząc się do tego wniosku, powiedział, że "nie wyobraża sobie, żeby nie było referendum w tej sprawie".

Zgodnie z przyjętymi przez rząd założeniami do roku 2020 w Polsce powinien zostać oddany do użytku pierwszy blok elektrowni jądrowej. Budowę powierzono Polskiej Grupie Energetycznej, która powołała do tego celu spółkę PGE Energia Jądrowa SA. Firma planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy 3 tys. MW każda.

Konkretna lokalizacja ma być wybrana do 31 grudnia 2013 r. Pod uwagę brane jest obecnie 27 miejsc, które spełniają kryteria bezpieczeństwa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Lokalizacje te zostały przeanalizowane przez Biuro Studiów i Projektów Energetycznych Energoprojekt - Warszawa SA. Trzy pierwsze miejsca pod na tej liście zajmują: Żarnowiec (Pomorskie), Warta - Klempicz (Wielkopolskie) i Kopań (Zachodniopomorskie).

Jak wyjaśniał w środę prezes Ciepliński, pozycja w rankingu nie przesądza o lokalizacji elektrowni jądrowej, bo wszystkie znajdujące się na liście miejsca są jeszcze analizowane pod względem warunków biznesowych i technicznych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.