Daniel Binda: Praca nie jest dopustem bożym

Binda daniel JECH

fot: Jerzy Chromik

- Byłbym zwolennikiem modelu: kończę pracę na dole, ale jest to początek odmiennej aktywności - mówi Daniel Binda, szef projektu \\\\\\\"Aktywni 50+\\\\\\\"

fot: Jerzy Chromik

O szansach na rynku pracy osób po pięćdziesiątce i szczegółach programu aktywizacji tej grupy wiekowej, jaki niedawno przedstawiono w Katowicach, mówi Daniel Binda, kierownik Projektu „Aktywni 50+”.

Kto jest adresatem akcji promocyjno-informacyjnej „Aktywni 50+”

?

- Są trzy grupy takich adresatów. Po pierwsze, czynni zawodowo pracownicy z województwa śląskiego, którzy znaleźli się w grupie wiekowej po pięćdziesiątce. Po drugie, pięćdziesięciolatkowie, którzy mają własne przedsiębiorstwa i rezultatami swojej działalności mogą pokazać innym, jak sobie radzą. I po trzecie, pracodawcy, którzy sprzyjają kontynuacji aktywności zawodowej swoich pracowników powyżej 50 roku życia. Projekt „Aktywni 50+” jest rozwinięciem wielkiego mówienia o tym, że pięćdziesięciolatkowie nie są balastem i powinni pozostawać zawodowo czynni.

W górnictwie – myślę o pracownikach dołowych – na emeryturę odchodzi się na ogół już po czterdziestce. Słusznie?


- To nie jest do końca dobra sytuacja. Myślę, że jest problematyczna społecznie, ale też trudna psychicznie dla samego pracownika.

Ale młody emeryt powie na to: 25 lat dołu – i dość. Jestem steranym człowiekiem.

- Górnictwo istnieje też w innych krajach i nie wszędzie tak jest. Prawdą jest, że u nas istnieje model: jestem dobrym górnikiem, pracuję w przodku, zaliczyłem 25 lat dołu i jestem zmęczonym człowiekiem. Ale czy pracę należy traktować jako swoisty dopust Boży, jako karę? Nie. Można więc spojrzeć inaczej: pracuję w górnictwie 30–40 lat, w tym pierwszych 15–20 pod ziemią. Przecież kopalnia jest wielkim przedsiębiorstwem, w którym potrzebni są ludzie różnych specjalności z cennym doświadczeniem. Byłbym więc zwolennikiem modelu: kończę pracę na dole, ale jest to początek odmiennej aktywności. I znam bardzo wielu górników, którzy odnajdują się w takich nowych rolach i fantastycznie sobie radzą.

Czytaj też:
\"Aktywni 50+\": O zaletach pracownika po pięćdzięsiątce

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.