Dane z ZUS po pierwszym kwartale br. wskazują, iż gospodarka wróciła na swoje przedpandemiczne tory

fot: Krystian Krawczyk

Pracownik produkcji zarabia średnio 3,4 tys. zł brutto. Inżynier produkcji - 6,6 tys. zł brutto

fot: Krystian Krawczyk

Gospodarka woj. śląskiego wraca do tendencji znanych sprzed pandemii; liczne sygnały świadczą o optymizmie przedsiębiorców oraz odrabianiu pandemicznych strat - wskazują eksperci z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, monitorujący kondycję gospodarczą regionu.

Obecnie wyzwaniem wydaje się już być nie tyle pandemiczne załamanie rynku pracy lub koniunktury, co postpandemiczne odbicie gospodarki globalnej oraz związane z nim niedobory podażowe - zarówno po stronie produkcji, jak i transportu oraz logistyki, które są istotnymi czynnikami wywołującymi presję inflacyjną - czytamy w opublikowanej w środę analizie ekonomistów z katowickiej uczelni.

Tworzenie przez uczelnianych ekspertów comiesięcznych raportów obserwatoryjnych, obrazujących bieżącą sytuację w gospodarce woj. śląskiego w kontekście pandemii COVID-19, zainicjował przed ponad rokiem ówczesny rektor katowickiego Uniwersytetu Ekonomicznego, a obecnie wiceminister rozwoju, pracy i technologii, prof. Robert Tomanek - członek utworzonego w związku z pandemią COVID-19 Śląskiego Forum Ekspertów. Inicjatywę wsparł Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego.

W opublikowanym w środę najnowszym reporcie, obrazującym sytuację regionalnej gospodarki w pierwszych pięciu miesiącach 2021 roku, eksperci zwrócili m.in. uwagę, iż ogólny wskaźnik koniunktury w regionie przebił się przez średnią długookresową z ostatnich dziesięciu lat. Co ważne, czwarty miesiąc z rzędu jego wskazania nie zmniejszają się - zauważają ekonomiści. Początek roku okazał się np. rekordowy dla budownictwa mieszkaniowego w regionie.

Badacze wskazują, iż kwiecień był kolejnym miesiącem, kiedy w woj. śląskim zmalała liczba bezrobotnych, choć w odniesieniu do kwietnia ubiegłego roku jest ona o 20 proc. większa i porównywalna z rokiem 2018. Stopa bezrobocia zmalała miesiąc do miesiąca o 0,1 punktu procentowego, jednak rok do roku wzrosła o 0,8 pp. i oscyluje w przedziale znanym z wiosny 2018 r.

Dane z ZUS po pierwszym kwartale br. wskazują, iż gospodarka wróciła na swoje przedpandemiczne tory bez znaczącego ubytku zatrudnienia. Liczba osób, które posiadały tytuł do ubezpieczenia związanego z wykonywaniem pracy, wyniosła prawie 1,9 mln i była nieznacznie wyższa niż w pierwszych kwartałach lat 2019 i 2020. Jednocześnie nadal widoczne są spadki w większości branż uznanych za wrażliwe ze względu na pandemię koronawirusa.

W zakresie produkcji i sprzedaży - jak wskazują śląscy ekonomiści - widoczny jest tzw. efekt niskiej bazy (z 2020 r.), stąd duże procentowe wzrosty. Dla przemysłu dynamika wzrostu wyniosła rok do roku 69,3 proc., a jednocześnie w ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 11,2 proc. Sprzedaż detaliczna towarów wzrosła wobec ub. roku o 33,1 proc., jednak miesiąc do miesiąca spadła o 7,3 proc.

W relacjach miesięcznych zaobserwowane zjawiska są podobne do tych sprzed pandemii. Aż tak gwałtownego wzrostu rok do roku nie odnotowano w produkcji budowlano-montażowej, gdzie wyniósł on 10,2 proc., jednak trzeba mieć na uwadze, że w tej części gospodarki nie wystąpiło załamanie w okresie pandemii. Względem marca br. wielkość tej części produkcji wzrosła o 2,5 proc. - czytamy w opracowaniu.

Naukowcy zauważają, iż wraz z otwieraniem się gospodarki zmienia się struktura konsumpcji - maleją charakterystyczne dla okresu pandemii wydatki związane z unowocześnianiem gospodarstwa domowego. Nastąpił też wzrost mobilności, w wielu przypadkach nawet powyżej wartości referencyjnych sprzed pandemii. Do wcześniejszego poziomu nie wróciły jedynie przemieszczenia związane z wykonywaniem pracy i studiowaniem - oceniają badacze z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

W opracowaniu katowickich naukowców wykorzystano dane Głównego Urzędu Statystycznego, Urzędu Statystycznego w Katowicach, Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Ministerstwa Finansów, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Urzędu Miasta Katowice i Google.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.