Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.68 PLN (-2.71%)

KGHM Polska Miedź S.A.

318.40 PLN (-0.09%)

ORLEN S.A.

128.32 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.89 PLN (-0.44%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.44%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.70 PLN (-1.59%)

Złoto

4 726.34 USD (+0.25%)

Srebro

76.07 USD (+0.53%)

Ropa naftowa

104.64 USD (-1.38%)

Gaz ziemny

2.55 USD (-1.62%)

Miedź

6.02 USD (-0.26%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.68 PLN (-2.71%)

KGHM Polska Miedź S.A.

318.40 PLN (-0.09%)

ORLEN S.A.

128.32 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.89 PLN (-0.44%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.44%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.70 PLN (-1.59%)

Złoto

4 726.34 USD (+0.25%)

Srebro

76.07 USD (+0.53%)

Ropa naftowa

104.64 USD (-1.38%)

Gaz ziemny

2.55 USD (-1.62%)

Miedź

6.02 USD (-0.26%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Dane z Ministerstwa Sprawiedliwości. Polacy coraz częściej zniesławiają i znieważają. Wzrost skazanych jest nawet o 90 proc.

1638872665 kodekskarny

fot: MondayNews

Brutalizuje się język publiczny. Rośnie liczba osób skazanych za zniesławienie i znieważenie

fot: MondayNews

Resort sprawiedliwości informuje, że w pierwszym półroczu br. skazano w I instancji więcej osób za zniesławienie i za znieważenie niż w analogicznym okresie ub.r. Różnice wyniosły odpowiednio blisko 90 proc. i aż 93 proc.

Z danych wynika również, że za tego typu przestępstwa sądy wymierzają m.in. wyroki pozbawienia wolności. Wśród prawników nie brakuje opinii, że jest to zbyt surowe działanie. Jednak najczęściej w takich przypadkach stosowana jest kara grzywny.

Jak wynika z danych udostępnionych przez Ministerstwo Sprawiedliwości, od stycznia do czerwca br. w sądach I instancji skazano 184 dorosłe osoby za zniesławienie (art. 212 par. 1-2 kodeksu karnego), a 195 – za znieważenie (art. 216 par. 1-3 kk). W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich zdecydowanie mniej, odpowiednio – 97 i 101. Z kolei w pierwszym półroczu 2019 roku odnotowano takich przypadków 188 oraz 172.

– Na pewno statystyka skazań nie odzwierciedla skali rzeczywistych zniesławień i znieważeń. Powszechnie wiadomo, że dyskusja publiczna w Internecie cechuje się bardzo ostrym językiem. Można powiedzieć, że znieważanie się jest na porządku dziennym. Brutalizacja języka nie jest dobrą tendencją – komentuje dr hab. Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego UJ, prezes Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego.

Natomiast adwokat Rafał Schreiber z Kancelarii Ars AEQUI zaznacza, że na podstawie statystyk nie można stwierdzić, czy wzrosła zarówno świadomość społeczna, jak i możliwość odnalezienia przestępców, pomimo prób ukrywania swojej tożsamości. I dodaje, że pierwsza połowa 2020 roku była zdominowana przez COVID-19. Począwszy od marca ub.r. liczba spraw znacznie się zmniejszyła, głównie z powodu na ograniczenia w funkcjonowaniu sądów. Niemniej należy zauważyć, że długotrwałe przestoje i największe problemy nie dotyczyły sądów karnych, których konieczność działania uznano za priorytetową.

– W przypadku omawianych czynów to jednak zawsze pokrzywdzony musi zdecydować, czy domagać się ścigania sprawcy, bo są to przestępstwa dochodzone z oskarżenia prywatnego. Wiele osób nie wnosi aktu oskarżenia. W przypadku zniesławienia może to nawet niekiedy odnieść odwrotny do zamierzonego skutek. Oskarżenie kogoś o zniesławienie może przyczynić się do jeszcze większego rozgłoszenia pomawiającej informacji, co oczywiście nie polepsza sytuacji pokrzywdzonego – dodaje dr hab. Małecki.

Z danych udostępnionych przez resort również wynika, że od stycznia do czerwca tego roku były 2 wyroki pozbawienia wolności za zniesławienie, w tym 2 warunkowe zawieszenia. Tyle samo było ich zarówno w pierwszej połowie 2020 roku i w analogicznym okresie 2019 roku. Ponadto 2 lata temu wydano 4 wyroki pozbawienia wolności za znieważenie, w tym 4 warunkowe zawieszenia. Częściej stosowaną karą jest ograniczenie wolności. Od stycznia do czerwca tego roku zastosowano ją łącznie 49 razy (24 – zniesławienie, 25 – zniewaga). W analogicznym okresie ub.r. – 33 (14 – zniesławienie, 19 – zniewaga), a w pierwszych sześciu miesiącach 2019 roku – 51 (odpowiednio 29 i 22).

– Jestem za depenalizacją zniesławienia. Uważam, że kara pozbawienia wolności w takim przypadku to jest przesada. Sądy w ogóle nie powinny się tym zajmować. W zupełności wystarczy ochrona dóbr osobistych przewidziana w kodeksie cywilnym. To jest mój pogląd i takie postulaty były zgłaszane niejednokrotnie – podkreśla adwokat i prof. nauk prawnych Piotr Kruszyński, wieloletni Dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji UW.

Z kolei adwokat mec. Schreiber podkreśla, że bez analizy konkretnych spraw trudno wyciągać wnioski, czy nałożone kary były adekwatne, sprawiedliwe czy raczej zaskakujące. Na to, co orzeknie sąd, wpływ ma bardzo wiele czynników. Mowa tu m.in. o sposobie popełnienia przestępstwa, postawie sprawcy, wyrażeniu przez niego skruchy lub nie, a także naprawieniu szkody. Natomiast prof. Kruszyński zaznacza, że w tego typu przypadkach kara pozbawienia wolności jest teoretyczna. Jeśli już się ją wymierza, to w zawieszeniu. W praktyce więc nikt nie trafia za to do więzienia.

– W porównaniu z innymi przestępstwami, to są czyny o stosunkowo niewielkim ciężarze gatunkowym. Za zniesławienie, które nie jest popełnione przy pomocy środków masowego komunikowania się, np. Internetu, w ogóle nie grozi kara pozbawienia wolności, zgodnie z art. 212 §1. Zatem wyższe kary wymierzane są za czyny o większej społecznej szkodliwości, np. gdy zniesławienie zostało popełnione przez Internet. Pozytywnie należy ocenić praktykę, w której sąd nie sięga od razu po surową karę więzienia, lecz orzeka karę ograniczenia wolności, czyli w praktyce prace społeczne lub grzywnę – analizuje prezes Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego.

Według danych z resortu, najczęściej stosowaną karą w tego typu sprawach jest grzywna samoistna. W pierwszych sześciu miesiącach br. orzeczono ją w 328 przypadkach (158 – zniesławienie, 170 – zniewaga). Natomiast od stycznia do czerwca ub.r. zastosowano ją wobec 163 osób (81 – zniesławienie, 82 – zniewaga), a w analogicznym okresie 2019 roku – 301 (odpowiednio 157 i 144).

– W związku z charakterem tych przestępstw oraz faktem, że ścigane są one z oskarżenia prywatnego, wymierzana jest najmniej dotkliwa kara – czyli grzywna. Jeśli sprawca wcześniej nie był karany, okazał skruchę czy wręcz naprawił swoje winy, to zasadniczo nie ma powodu, żeby skazać go na ograniczenie czy nawet pozbawienie wolności. Ponadto w przypadku zniesławienia sąd może dodatkowo orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego albo na wskazany cel społeczny. Natomiast w przypadku znieważenia za pomocą środków masowego komunikowania również może być orzeczona nawiązka. I często tak się dzieje – podsumowuje adwokat Rafał Schreiber z Kancelarii Ars AEQUI.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W najbliższą niedzielę sklepy będą czynne

W niedzielę 26 kwietnia sklepy będą otwarte. Kolejna niedziela handlowa dopiero pod koniec czerwca.

Niskie bezrobocie i inflacja oraz rosnące wynagrodzenia skłaniają do zakupów

Niskie bezrobocie i inflacja oraz rosnące wynagrodzenia skłaniają do zakupów - napisał w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na platformie X. Dodał, że marcowa dynamika sprzedaży detalicznej była najwyższa od 4 lat.

Litewka

Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w wypadku drogowym

W czwartek 23 kwietnia w wypadku drogowym zginął poseł Lewicy Łukasz Litewka. Jechał na rowerze ulicą Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej, został potrącony przez samochód.

1768472718 546372277 1221853796124

Grzegorz Wrona: Państwo jest silne swoim biznesem - i prywatnym i państwowym

Państwo jest silne swoim biznesem i prywatnym i państwowym, powinno zapewniać mu ramy systemowe, a jednocześnie kontrolę wielkich, silnych korporacji - mówił wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona w czwartek na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.