Dane o produkcji przemysłowej mogą oznaczać początek końca stagnacji

1711462255 136

fot: freepik.com

Produkcja przemysłowa powoli odbija, choć słabsza sytuacja w strefie euro ogranicza aktywność branż eksportowych

fot: freepik.com

Dane o produkcji przemysłowej w kwietniu mogą oznaczać początek końca stagnacji w polskim przemyśle, która utrzymuje się od 2022 roku - ocenili ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do środowych danych GUS. Ich zdaniem w kolejnych miesiącach produkcja będzie rosnąć średnio o 6,5 proc. rocznie.

W środę Główny Urząd Statystyczny poinformował, że produkcja przemysłowa w kwietniu br. wzrosła o 1,2 proc. licząc rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 3,5 proc.

“Od początku roku widoczny jest pewien rozjazd pomiędzy dynamiką branż produkujących na potrzeby inwestycji i - szerzej - głównie na rynek wewnętrzny, oraz gałęzi ukierunkowanych głównie na eksport. Kwiecień jest pod tym względem podobny, aczkolwiek relatywna słabość branż eksportowych jest coraz mniejsza - w ostatnim miesiącu produkcja większości z nich rosła w ujęciu rocznym. Największym hamulcowym był zresztą przemysł chemiczny (-8 proc. r/r)“ - poinformowali ekonomiści Banku Pekao.

Oszacowali oni, że w ujęciu miesięcznym produkcja po odsezonowaniu wzrosła o 1 proc. Ich zdaniem to “wynik niezły“, ale zastrzegli, że nie “należy przeceniać jego znaczenia“.

“Umieśćmy kwietniowy odczyt w szerszym kontekście: polski przemysł jest w wieloletniej stagnacji (od początku 2022 r.) i wzrost produkcji o 1 proc. nie zmienia w tej kwestii niczego. Abyśmy mogli mówić o przełomie, potrzeba kilku takich miesięcy - historyczny trend polskiej produkcji przemysłowej to ok. 6 proc. rocznie, zaś produkcja jest obecnie wciąż o prawie 3 proc. niższa niż w marcu 2022 r. Aby to stało się rzeczywistością, potrzebujemy rzecz jasna poprawy popytu zagranicznego, głównie z borykającej się ze swoimi problemami Europy Zachodniej“ - stwierdzili analitycy Pekao.

Przyznali, że płynące z zachodu kontynentu dane są pozytywne i wskazali na dane o PMI czy produkcji przemysłowej. Dodali jednak, że na razie jest to wczesny etap ożywienia.

“Z tego względu produkcja przemysłowa powinna w kolejnych miesiącach przyspieszać - zakładamy, że w pozostałej części roku będzie rosnąć średnio o 6,5 proc. Nie jest to więc koniec stagnacji przemysłu, a raczej początek końca. Wreszcie, warto zauważyć, że dzisiejszy odczyt produkcji to pierwszy konkret na temat aktywności ekonomicznej w II kwartale. Fakt, że zaczynamy od dobrych danych, wspiera powszechne prognozy przyspieszenia PKB w tym okresie“ - stwierdzili ekonomiści Banku Pekao.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.