Dane o inflacji osłabiły złotego

Czwartkowe dane o niższej od prognoz inflacji spowodowały osłabienie złotego - wskazali analitycy. W ich ocenie w piątek sytuacja może się odmienić, jeśli dane o PKB za III kw. będą lepsze od prognoz. Po godz. 16 euro kosztowało 4,22 zł, a dolar 3,38 zł.

- Złotemu zaszkodziły dane o inflacji. Spodziewaliśmy się niższego odczytu, ale tak duży spadek (- 0,6 proc.) to spore zaskoczenie. Na ten moment mocno zwiększa szanse na obniżkę stóp, nawet w grudniu. To powoduje, że inwestorzy grają na słabszego złotego - powiedział analityk walutowy z Banku BGŻ Piotr Popławski.

W czwartek GUS podał, że w październiku ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły o 0,6 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny nie zmieniły się. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że ceny towarów i usług spadły w październiku o 0,4 proc. rdr, zaś mdm wzrosły o 0,1 proc.

- To się jutro odwróci. Spodziewamy się lepszego od oczekiwań odczytu PKB. Wskazują na to choćby dzisiejsze dane o bilansie płatniczym. Rada Polityki Pieniężnej argumentowała ostatnio, że będzie większą uwagę zwracać na wzrost PKB niż na inflację. Dlatego moim zdaniem po danych o PKB nastąpi - w przypadku złotego - odreagowanie - podkreślił Popławski.

Szef działu analiz w Admiral Markets Marcin Kiepas również zwrócił uwagę, że dane GUS o inflacji osłabiły złotego.

- W październiku deflacja okazała się dwa razy głębsza niż we wrześniu. To nie był ostatni miesiąc deflacji, będzie nam towarzyszyć jeszcze w pierwszym kwartale 2015 r. To stawia RPP pod przysłowiową ścianą. W grudniu Rada będzie musiała ponownie obciąć stopy procentowe - stwierdził.

Zdaniem Kiepasa, jeśli chodzi o piątkowe dane o PKB, to należy liczyć się z tym, że okażą się raczej słabsze niż lepsze od prognoz.

- Jeżeli jutrzejsze dane o PKB rozczarują, to prawdopodobnie przed polską walutą otworzy się pole do kilkugroszowego osłabienia złotego - dodał.

GUS opublikuje tzw. szybki szacunek produktu krajowego brutto za trzeci kwartał br. w piątek o godz. 10.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.