Dajcie nam szansę...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Młoda załoga walczy o swoją kopalnię, mającą za sobą ponad stuletnią historię

fot: Jarosław Galusek/ARC

W czasie gdy kopalnia Brzeszcze lada dzień stanie się własnością spółki Nowe Brzeszcze Grupa Tauron, związkowcy z kopalni Makoszowy nadal walczą o przyszłość swojego zakładu. 18 grudnia spotkali się w tej sprawie z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim.

Wśród scenariuszy na przyszłość, do których przygotowywała się strona społeczna, było włączenie kopalni do Polskiej Grupy Energetycznej. Pod koniec października zarząd Spółki Restrukturyzacji Kopalń (do której od 30 kwietnia należy kopalnia) podpisał z PGE list intencyjny w tej sprawie. Wobec możliwego zaangażowania PGE w projekt budowy Nowej Kompanii Węglowej wydaje się, że projekt ten nie doczeka się realizacji.

Przedstawiciele strony społecznej podkreślają, że nie upierają się przy tej koncepcji, chcą jedynie, by kopalnia otrzymała swoją szansę. Przypominają, że zwrócili się do PGE dlatego, że Makoszowy są od lat jednym z głównych dostawców węgla energetycznego dla tej spółki. Odrzucają jednak pomysł sprzedaży kopalni australijskiej spółce Balamara.

- Nie zgadzamy się z opinią, że Makoszowy są kopalnią słabą. Dotacja, którą otrzymaliśmy w tym roku ze strony SRK, wyniosła 58 mln zł, Brzeszcze w tym samym czasie dostały 145 mln zł. Wyprodukowaliśmy 650 tys. t węgla, który został sprzedany za 140 mln zł. To prawda, że do ub.r. byliśmy najgorsi w Kompanii, ale po rozdzieleniu z Sośnicą stał się cud. Nasz węgiel sprzedajemy obecnie po 250 zł/t - wyliczają.

Wśród atutów kopalni, obok bardzo młodej załogi i braku zobowiązań wobec emerytów, są dwa udostępnione poziomy z zasobami szacowanymi na 20 lat eksploatacji oraz wydajny szyb wydobywczy, którym w ciągu roku można przetransportować na powierzchnię 8 mln t urobku. W styczniu uruchomiona zostanie nowa ściana, z której będzie można uzyskać 1,2 mln t węgla. Załoga deklaruje również elastyczne podejście do zapisów układu zakładowego pracy.

Minusem kopalni jest stary, przez lata nie modernizowany zakład przeróbczy i brak środków na inwestycje. W Makoszowach realizowany jest program naprawczy, zakładający wzrost wydajności pracy i średniego dobowego wydobycia, koncentrację robót przygotowawczych, maksymalizację wykorzystania dzierżawionych maszyn i urządzeń, ograniczenie kosztów utrzymania infrastruktury powierzchniowej, zmniejszenie kosztów wydobycia węgla do poziomu poniżej 230 zł/t oraz stabilność parametrów jakościowych węgla. Wyniki finansowe prognozowane w dokumencie wskazują na możliwość uzyskania i prowadzenia przez kopalnię rentownej działalności już od przyszłego roku. Przy rocznym wydobyciu 1,34 mln t i dzisiejszym poziomie cen wynik finansowy netto wyniósłby ok. 12,3 mln zł.

W znowelizowanej przed tygodniem ustawie o funkcjonowaniu górnictwa zapisano, że do końca 2016 r. kopalnia może otrzymywać dotację budżetową na dopłaty do bieżącej produkcji. Związkowcy deklarują, że po uruchomieniu nowej ściany dotacja nie będzie kopalni potrzebna.

Podczas spotkania z ministrem Krzysztofem Tchórzewskim uzgodniono, że materiały dotyczące realizacji programu naprawczego kopalni Makoszowy zostaną przesłane do resortu energii. Związkowcy są przekonani, że kopalnia obroni się sama.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach.