Dąbrowa Górnicza: czysta energia z elektrociepłowni

1531904992 elektrocieplowniatamehpolska turbiny

fot: Tameh Polska

Turbiny w elektrociepłowni Tameh Polska w Dąbrowie Górniczej będą produkować energię elektryczną w sposób całkowicie ekologiczny, nie emitując do atmosfery żadnych gazów i pyłów

fot: Tameh Polska

W elektrociepłowni Tameh Polska w Dąbrowie Górniczej zostanie uruchomiona pierwsza w Polsce instalacja turbin wytwarzających energię elektryczną w procesie rozprężania gazu wielkopiecowego (TRT - Top-Pressure Recovery Turbine). Turbiny będą produkować energię elektryczną w sposób całkowicie ekologiczny, nie emitując do atmosfery żadnych gazów i pyłów - poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe ArcelorMittal Poland - spółki, która ma udziały w elektrociepłowni.

Dwie turbiny (każda o masie 81 t), działające podobnie jak wiatraki, zostaną połączone ze zmodernizowaną instalacją gazu wielkopiecowego. Do każdego z dwóch wielkich pieców pracujących w dąbrowskiej hucie będzie przeznaczona jedna turbina z generatorem. Obie zostały już zamontowane.

Zanim turbiny pojawiły się w dąbrowskiej hucie, musiały odbyć długą morską podróż. Wyruszyły z Japonii, gdzie zostały wyprodukowane, a następnie podróżowały przez Chiny, Singapur, Arabię Saudyjską, Grecję i Niemcy, skąd przypłynęły do Gdańska. Stamtąd drogą lądową dotarły do Dąbrowy Górniczej. By ten niecodzienny transport mógł wjechać na teren huty, trzeba było demontować fragment bramy nr 4: słup i barierki.

Do tej pory elektrociepłownia Tameh Polska produkowała energię między innymi z gazu wielkopiecowego, którego ciśnienie musiało być wcześniej obniżone.

- Teraz w miejscu, w którym zmniejszaliśmy ciśnienie gazu, zamontujemy turbiny TRT. Napędzane siłą rozprężanego gazu wielkopiecowego będą produkować energię – tłumaczy Artur Łój, kierownik projektu w Biurze Zarządzania Programem Inwestycyjnym. Dzięki zastosowaniu tych turbin do produkcji energii nie trzeba będzie wykorzystywać węgla.

- Technologia TRT jest całkowicie bezemisyjna, zatem nie będzie obciążała środowiska – zaznacza Łój.

Każda z turbin ma moc 12,5 MW, czyli łącznie mają moc 25 MW. By wyprodukować taką samą ilość energii przy użyciu paliw kopalnych, trzeba byłoby spalić aż 45 tys. t węgla kamiennego rocznie, czyli 900 wagonów pełnych węgla. Dzięki tej inwestycji spółka uniknie emisji do środowiska blisko 90 t dwutlenku siarki i tlenków azotu oraz prawie 9 t pyłu w ciągu roku.

Turbiny TRT to pierwsza tego typu instalacja w Polsce. Na całym świecie jest ich kilkaset i są stosowane głównie w Azji, a w Europie jest ich na razie zaledwie kilkadziesiąt. W dąbrowskiej elektrociepłowni turbiny pozwolą zwiększyć ilość energii elektrycznej produkowanej w zakładzie - nie zwiększając kosztów i nie generując dodatkowej emisji.

Turbiny, umieszczone w kontenerach szerokich na 4,5 m, wysokich na 5 m i długich na 8 m zostały już zamontowane. Teraz trwa montaż generatorów i rurociągów. Następnie trzeba będzie podpiąć turbiny do instalacji gazu wielkopiecowego dwóch wielkich pieców.

- Terminy montażu dostosowaliśmy do harmonogramu pracy wielkich pieców, by wpasować się w planowane postoje i nie zaburzać rytmu ich pracy – wyjaśnia Artur Łój.

W realizację inwestycji, która zakończy się jeszcze w tym roku, poza generalnym wykonawcą (konsorcjum firm Primetals z Austrii i Eko-Energia z Krakowa), zaangażowanych jest wiele firm z regionu. Na placu budowy codziennie pracuje ponad 100 osób. Wartość inwestycji znacznie przekracza 100 mln zł. 

Tameh Polska sp. z o.o. jest częścią Tameh Holding sp. z o. o., spółki z udziałem spółek z Grupy ArcelorMittal i Tauron Polska Energia, którego głównym celem jest długoterminowa i międzynarodowa współpraca firm w obszarze energetyki przemysłowej, rozwój aktywów energetycznych oraz zapewnienie dostaw mediów (m.in. energii elektrycznej, ciepła, dmuchu wielkopiecowego i sprężonego powietrza) dla zakładów ArcelorMittal w Polsce i Czechach oraz innych odbiorców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.