Czyściej i zdrowiej już było

fot: Kajetan Berezowski

Unia szczególnie restrykcyjnie postanowiła potraktować tzw. duże obiekty spalania w energetyce, czyli po prostu elektrownie, elektrociepłownie, instalacje zgazowania węgla lub innych paliw, spalarnie odpadów

fot: Kajetan Berezowski

Dzięki pandemii koronawirusa i izolacji, jakiej się poddaliśmy, przez dwa-trzy miesiące świat oddychał czystszym powietrzem. Tak się stało nie tylko z powodu ograniczenia produkcji, ale też mniejszej liczby samochodów na naszych drogach. Tylko niska emisja pozostała bez zmian.

– Spadek emisji jest jednak prawdopodobnie tylko tymczasowy, a w następstwie obecnego kryzysu gospodarczego dojdzie prawdopodobnie do kolejnego gigantycznego wzrostu produkcji w celu nadrobienia straconego czasu po zakończeniu pandemii. Planując wyjście z kryzysu, w sposób priorytetowy należy potraktować wartości środowiskowe. Zmiana sposobu funkcjonowania świata, jaka nastąpiła w ostatnich dniach i tygodniach, ma negatywny wymiar ekonomiczny, ale pokazała też jego pozytywny wymiar środowiskowy. Kolejne etapy rozwoju planujmy mądrze – zapewnia Anna Adamowicz, ekspertka Centrum Informacji o Środowisku UNEP/GRID.

Media donosiły o danych z unijnego systemu pomiarów satelitarnych Copernicus. Naukowcy z Królewskiego Holenderskiego Instytutu Meteorologicznego na ich podstawie doszli do wniosku, że w marcu i kwietniu stężenie tlenków azotu było o połowę mniejsze niż rok temu.

Także z danych Europejskiej Agencji Środowiska EEA wynika, że już od lutego zaczęło spadać stężenie związków zanieczyszczających powietrze, zwłaszcza dwutlenku azotu wydzielanego przez silniki samochodów. W czasie pandemii znacznie mniej samochodów wyjeżdżało na ulice polskich miast niż w tym samym czasie rok wcześniej. Dane z monitoringu w Warszawie, Katowicach i Krakowie pokazują, że stężenie tlenków azotu, czyli zanieczyszczenia z rur wydechowych pojazdów, było mniejsze niż do tej pory. W niektóre dni – nawet o połowę. Teraz ten poziom znowu wzrósł.

Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego, przeanalizował dane dotyczące tlenków azotu w Warszawie. To najgroźniejszy ze składników smogu. Podrażnia oczy, nos i gardło. Może powodować duszności, problemy z oddychaniem. Zaś długotrwały kontakt może przyczyniać się do rozwoju astmy oskrzelowej i nowotworów.

– W marcu ruch samochodowy w Warszawie był wyraźnie mniejszy, co wynikało z wprowadzonych ograniczeń poruszania się obywateli – mówi Piotr Siergiej. – Wprawdzie nasza ocena tendencji spadkowej wzięła się z tylko jednej stacji pomiarowej przy al. Niepodległości. Według mnie można jednak wysnuć wniosek, że podobny trend utrzymuje się w całym mieście. Warszawa nie jest tu wyjątkiem. Podobną poprawę jakości powietrza odnotowano w innych miastach europejskich objętych ograniczeniami – dodaje Piotr Siergiej.

Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) światowa emisja CO2 spadnie w tym roku o 8 proc., ponieważ pandemia koronawirusa blokuje znaczną część światowej gospodarki. Taki spadek byłby największy w historii, około sześć razy większy niż spowodował to wpływ kryzysu finansowego z 2008 r.

W Europie spadek zanieczyszczeń z przemysłu nie był tak widoczny jak w Chinach. Jak podają eksperci z Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), poziom emisji dwutlenku węgla w Chinach zmniejszył się co najmniej o 1/4, co stanowi 6 proc. spadek emisji globalnej.

– Ze względu na mniejszy poziom zapotrzebowania na energię odnotowano też zmniejszenie zużycia węgla (o 36 proc.), wykorzystania koksowni (o 23 proc.) czy wykorzystania zdolności przerobu ropy naftowej (o 34 proc.). Przekłada się to bezpośrednio na jakość powietrza, co potwierdza chińskie Ministerstwo Ekologii i Środowiska, podając, że liczba dni z dobrą jakością powietrza wzrosła w lutym o 21,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w ub. roku w samej tylko prowincji Hubei, stanowiącej epicentrum globalnej pandemii koronawirusa – wylicza Anna Adamowicz z UNEP/GRID. Amc

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.