Górnictwo: Przedstawiciele nadzoru górniczego, naukowcy i specjaliści z dziedziny BHP, obradowali podczas konferencji zorganizowanej przez WUG

fot: Kajetan Berezowski

O pracach nadzoru górniczego i jego roli w kształtowaniu kultury pracy w górnictwie mówił w inauguracyjnym wystąpieniu Krzysztof Król, pełniący obowiązki prezesa WUG

fot: Kajetan Berezowski

O zagrożeniach w zakładach górniczych, nieustannej walce z tymi zjawiskami, przyczynach wypadków i pracy nadzoru górniczego 18 i 19 kwietnia rozmawiają w Wiśle przedstawiciele kopalnianych służb BHP oraz specjaliści z okręgowych urzędów górniczych i Wyższego Urzędu Górniczego, pod którego auspicjami zorganizowano konferencję.

Uczestnicy debaty minutą ciszy uczcili pamięć górnika, który poniósł śmierć w wyniku wstrząsu, do którego doszło w środę, 17 bm. w kopalni Mysłowice-Wesoła.

W trakcie konferencji mówiono m.in. o wypadkach i katastrofach w górnictwie węglowym.

- Jeden błąd potrafi doprowadzić do wypadku, ale praktyka pokazuje, że zwykle jest ich kilka. Badania pokazują, na jakim etapie robót górniczych błąd był popełniony. Można go więc popełnić na etapie projektowym. Konsekwencją źle zaprojektowanej roboty jest jej złe prowadzenie. Błąd może też wystąpić na etapie stricte wykonawczym i wreszcie w obszarze kontroli. Kontrolujący nie dostrzeże jakiegoś uchybienia, a kontrolowany nieodpowiednio zareaguje na stwierdzone błędy i nieprawidłowości. Może zdarzyć się sytuacja, że kontrolujący nawet nie zauważy błędu. W rezultacie następuje zdarzenie, które nierzadko ma tragiczne konsekwencje – mówił dr inż. Zbigniew Rawicki, dyrektor Departamentu Górnictwa Wyższego Urzędu Górniczego.

- Czynnik ludzki wciąż odgrywa kluczową rolę w wypadkowości w górnictwie – przekonywał dr hab. inż. Zbigniew Burtan z Katedry Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH.

- W jednej z kopalń na skutek zaistniałego zdarzenia doszło ostatnio do zatrzymania przodka i robót rozcinkowych. Niestety, konsekwencją podobnych zdarzeń może być wyłączenie niektórych partii złoża z eksploatacji i w efekcie pod znakiem zapytania staje przyszłość zakładu górniczego. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak zachowa się natura, ale ludzkim błędom można przeciwdziałać. Trzeba za wszelką unikać popełniania błędów, starać się pracować bezpieczniej. Tego niestety wciąż brakuje – mówił ekspert.

W Kopalni Węgla Brunatnego Turów stan bezpieczeństwa poprawia się. Zdaniem Sławomira Wochny, dyrektora PGE GiEK Oddział KWB Turów, to dzięki profilaktyce.

- Zaangażowaliśmy duże siły i środki, aby podnosić poziom bezpieczeństwa pracy. Rozwiązania techniczne pozwalają na prowadzenie ruchu zakładu w sposób przewidywalny. Elementem budzącym wiele niepewności jest czynnik ludzki. Trzeba też powiedzieć wprost – u nas w górnictwie do pracy ludzi nie brakuje, jest tylko problem, żeby ich dobrze przygotować do pracy. Szkolnictwo górnicze się kurczy, więc cały ten proces odbywa się na miejscu, w kopalni. Lecz górnika nie da się przeszkolić w kilka dni. Tymczasem nieświadomy pracownik częściej popełnia błędy, a doświadczonego gubi rutyna – wskazał Sławomir Wochna.

Kwestie zmian w Prawie górniczym i geologicznym oraz nowych uprawnień organów nadzoru górniczego omówiła dr Małgorzata Waksmańska, dyrektor Departamentu Prawego WUG. Dotyczą one takich zagadnień jak: nielegalna eksploatacja kopalin, udziału organów nadzoru górniczego w procesie koncesjonowania, a także zmian w zakresie kwalifikacji górniczych. Duże zmiany zaszły także w dziedzinie szkoleń specjalistycznych.

O roli policji w badaniu przyczyn wypadków w kopalniach mówił st. asp. Grzegorz Filipek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, biegły sądowy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy.

- Jeśli prokurator wyda odpowiednie polecenie, a przełożony je zaakceptuje, wówczas policjanci też mogą zjechać do podziemnych wyrobisk celem przeprowadzenie odpowiednich czynności. Jest grupa policjantów posiadająca dość rozległą wiedzę na temat górnictwa. Ja dla przykładu, dysponuję odpowiednimi uprawnieniami, żeby zjechać na dół i prowadzić czynności pod ziemią. Zwykle jednak jest tak, że czynności wykonywane są wraz z nadzorem górniczym i policja opiera się o ustalenia urzędów górniczych. Współpraca policji z nadzorem górniczym układa się bardzo dobrze – podkreślił st. insp. Grzegorz Filipek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.