Czy zorza polarna odpowiada za ocieplenie klimatu na Ziemi? Na planecie Jowisz taka zbieżność istnieje, wynika z najnowszych badań naukowców

fot: Pixabay.com

Jowisz, to piąta planeta od Słońca i największa w całym Układzie Słonecznym

fot: Pixabay.com

Tytułowy problem wydaje się być zagadnieniem specjalistycznym i mało interesującym dla mieszkańców naszego globu. Dlatego dotąd uważano, że Jowisz, jako planeta istniał gdzieś w kosmosie i wiedza ta wystarczała nam do życia tu na Ziemi. Od kilku lat historia wiedzy na temat tej planety zaczyna się zmieniać i to w sposób znaczący dla naszych o niej poglądów.

Chodzi tu o panujący klimat na Jowiszu i na Ziemi. Ponieważ temat tych zmian staje się jednym z najważniejszych kwestii politycznych i gospodarczych w debatach zarówno krajowych, jak i międzynarodowych, przyczyny ogrzewania się obu tych planet wydają sie być podobne.

Jowisz, to piąta planeta od Słońca i największa w całym Układzie Słonecznym, oddalona od Słońca ok. 778 mln km. Dla porównania odległość Ziemi od Słońca wynosi ok.150 mln km, czyli odległość Jowisza od Słońca, jest pięć razy większa aniżeli Ziemi. Jowisz jest 1400 większy od Ziemi. Jednak jego masa jest tylko ok. 318 razy większa od Ziemi, ponieważ planeta ta zbudowana jest zasadniczo z gazów. Uważano dotąd, że Jowisz należy do grupy planet, u których decydujące znaczenie ma wewnętrzne źródło ciepła.

Na Jowisza!
To zawołanie starożytnych Greków, miało potwierdzać ich racje, przekonania, a także oznaczało zdziwienie, jakimś nieprzewidzianym przez nich zdarzeniem. Bóg Jowisz, od nazwy największej planety naszego Układu Słonecznego, w mitologii greckiej był królem ich wszystkich bogów i mieszkał na Olimpie. Zawołanie to może być obecnie również aktualne w nawiązaniu do wyników badań międzynarodowego zespołu astronomów, którzy przy pomocy najnowocześniejszych teleskopów i sond kosmicznych wysyłanych w kierunku tej planety przez amerykańską agencję kosmiczną NASA, przyjrzeli się jej bliżej. Wykorzystujący dane z sondy Juno NASA, zbadali dość dokładnie przyczyny ogrzewania tej planety. Obserwatorium WM Keck i japońskiego satelity Hisaki ustaliło źródło gorących temperatur Jowisza, informując o swoich odkryciach w czasopiśmie Nature. Niespodziewanie, uczeni ci doszli do wniosku, że temperatura atmosfery Jowisza zależy tylko od zorzy polarnej na jego północnym biegunie. Komentując to odkrycie, zachodnie media popularno-naukowe twierdzą, że jeżeli zjawisko to zostanie potwierdzone na Ziemi, to zrewolucjonizowane zostaną nasze poglądy na przyczyny ocieplenia klimatu.

Zorza polarna
Zorza polarna ma swoje źródło w Słońcu. Podczas słynnych wybuchów i rozbłysków słonecznych uwalniana jest tam ogromna ilość energii oraz cząstek, które wyrzucane są w przestrzeń kosmiczną i podróżują w kierunku Ziemi. Gdy cząstki te zbliżają się do naszej planety, kumulują się w okręgu wokół biegunów. Tam zderzają się z warstwą atmosfery na wysokości stu kilometrów nad naszymi głowami. Ogólnie rzecz biorąc, zorze wymagają trzech składników: źródła cząstek energetycznych, pola magnetycznego i atmosfery. Jowisz i Saturn mają wszystkie trzy, ale zorze na żadnej z planet nie są takie same jak na Ziemi. Bazując wyłącznie na ilości światła słonecznego docierającego do planety, teoretycznie górna atmosfera Jowisza nie powinna być cieplejsza niż temperatura -73 stopni Celsjusza; jednak w rzeczywistości Jowisz osiąga średnią temperaturę 426 st. C. - Odkryliśmy, że intensywna zorza polarna Jowisza, najpotężniejsza w Układzie Słonecznym, jest odpowiedzialna za podgrzewanie górnych warstw atmosfery całej planety do zaskakująco wysokich temperatur – powiedział James O'Donoghue z Instytutu Nauk Kosmicznych i Astronautycznych JAXA w Sagamiharze w Japonii. Sporządzone mapy cieplne Jowisza wyraźnie pokazały, że temperatury wokół stref zorzowych osiągają oszałamiające 730 stopni Celsjusza. Zbliżając się do równika ten termiczny zenit stopniowo spadał, do wciąż imponujących 325 st. C.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dawid Stafarczyk – górnik z ruchu Rydułtowy, który goni marzenia w triathlonie

W ruchu Rydułtowy kopalni ROW wszyscy dobrze go znają. Dawid Stafarczyk, elektryk w oddziale MEUD, to wielki miłośnik triathlonu. Ma na swoim koncie sporo sukcesów. Ostatnio zaprezentował się na mistrzostwach Europy w tej dyscyplinie.

Górnicza spółka chwali się wynikami. Jest naprawdę dobrze

Sprzedaż miedzi przez grupę KGHM wyniosła w maju 2026 r. 62,1 tys. ton i była wyższa o 2 proc. rdr. Ale hitem jest srebro. Jego sprzedaż wyniosła 164 tony i była wyższa o 52 tony (+46 proc.) od sprzedaży zrealizowanej w maju 2025 roku. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

„Ogród wiedzy” w Brzeźcach. Ekopracownia ze wsparciem WFOŚiGW w Katowicach

W Szkole Podstawowej w Brzeźcach (gmina Pszczyna) otwarto „Ogród wiedzy” – ekopracownię, która powstała dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.