Czy w Polsce zabraknie węgla?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Eksperci wyliczają, że światowe zapotrzebowanie na węgiel wzrośnie do końca tego roku o 6 proc. - do 8,1 mld ton

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od strony posiadanych zasobów, nic takiego nam nie grozi przynajmniej w ciągu najbliższych 500 lat! Udokumentowane zasoby wynoszą 28,4 mld ton, co stawia nasz kraj na 9. miejscu na świecie. Nasze roczne wydobycie wynosi ok. 55 mln ton.

Niemniej w krajowej publicystyce eksponowane są materiały, w których najważniejsi krajowi dystrybutorzy energii, autorytatywnie wypowiadają się, że już w bieżącym roku na skutek embarga na import węgla z Rosji, nastąpi kryzys węglowy w Polsce, co przełoży się na znaczący wzrost cen energii elektrycznej.

Nie ma nic złego w głoszeniu takich poglądów w ramach panującej wolności słowa. Rzecz jest jednak w tym, że tego rodzaju opinie nie są prawdziwe, co wykazano w pierwszych zdaniach tego tekstu. Jednak kluczowe i opiniotwórcze media milczą w tej sprawie.

Jest coś niestosownego w wypowiadaniu się na ten temat przez przedstawicieli lobbujących za dominacją zielonej energii. Czynią się oni ekspertami od górnictwa węglowego, pomijając wszystkie naukowe i zawodowe instytucje związane z tą branżą. Sektor odnawialnych źródeł energii w sytuacji kryzysu energetycznego, który sam wywołał swoją niską sprawnością, usiłuje odpowiedzialność za ten stan rzeczy przerzucić na polskie górnictwo, które uważa za zagrożenie dla swego dalszego istnienia.

Od strony merytorycznej, a przede wszystkim handlowej sytuacja polskiego górnictwa węglowego nie wgląda dobrze. Z roku na rok spada wydobycie, a polityka dekarbonizacji polskiej gospodarki nadal jest obowiązująca. Dlaczego tak się dzieje, pomimo naszych tak wielkich zasobów tego paliwa? Ano dlatego, że jego właścicielem jest państwo, które promuje politykę dekarbonizacji.

Pozostawiając na uboczu rozważania o odpowiedzialności za ten stan rzeczy, nie ulega wątpliwości, że jesteśmy pod względem posiadanych zasobów węgla jednym z najbardziej uprzywilejowanych krajów na świecie. To swoisty paradoks, że w kraju posiadającym jedne z największych zasobów, brakuje węgla. Oczywiście celem wspomnianych publikacji o braku węgla jest promocja OZE, negująca tańsze, niezawodne i konkurencyjne rozwiązania oparte na węglu.

Co w tej sprawie jest jeszcze bardziej dziwnego? To, że prowadzi się rozważania jak i skąd zastąpić rosyjski jego import. Natomiast pomija się milczeniem możliwości budowy nowych kopalń węgla, które w oparciu o najnowocześniejsza technologię, byłyby na światowym poziomie wydajności i ekonomii stanowiąc podstawę naszego bezpieczeństwa energetycznego.

Po to, aby tak się stało potrzebne jest porzucenie ideologicznych koncepcji „ocieplenia klimatu”, „dekarbonizacji gospodarki” i dominacji „zielonej energii”. Ich naukowe uzasadnienie jest powszechnie akceptowane, choć w rzeczywistości niczym nie różni się od podobnych koncepcji „naukowego marksizmu i socjalizmu” uznawanych za niepodważalne w panującym systemie PRL.

Na koniec, warto zapobiegać brakom węgla na polskim rynku, nie przez jego import z innych krajów, ale przez własne inwestycje górnicze, choć trzeba przyznać, że tego rodzaju propozycje choć ekonomicznie uzasadnione, to nie znajdują uznania, ani w opinii publicznej, ani w sferach rządowym, a jak wyżej wykazano również w kluczowych mediach naszego kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.