Czy w JSW chodzi tylko o sposób liczenia etatów?
Zgodnie z polskim orzecznictwem u jednego pracodawcy może być jedna organizacja tego samego związku zawodowego. Już w 1998 roku „Solidarność” w tej sprawie wystąpiła do sądu. Sprawa dotyczy spółek skarbu państwa, które przed przekształceniem miały strukturę wielozakładową. Sąd Najwyższy orzekł wówczas, że u jednego pracodawcy nie może być więcej niż jedna organizacja tego samego związku. Jednocześnie w drugim zdaniu powiedział, że związek nie musi swojej struktury dostosowywać.
O co chodzi w Jastrzębiu? Dotychczas w spółkach węglowych zachowano istniejące status quo (termin prawniczy, oznaczający obecny, niezmieniony stan rzeczy) i związkowcy liczyli liczbę etatów do oddelegowania osobno dla każdej kopalni. Stąd różnica w liczbach podawanych przez związkowców i zarząd.
Zgodnie z zapisami ustawy o związkach zawodowych, prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy, czyli oddelegowania z zachowaniem prawa do wynagrodzenia ustala się w następujący sposób: pierwsze 150 członków związku - to jeden etat, 500 osób - to już drugi, 1000 osób - to już jest trzech oddelegowanych.
Przyjmijmy, że pracodawcą jest JSW, a związek w pięciu kopalniach spółki ma łącznie ok. 3 tys. członków. Liczbę etatów liczymy tak samo: za pierwsze 150 – jedno oddelegowanie, za 500 - drugie, za 1000 – trzecie, za każdy rozpoczynający się tysiąc - kolejne oddelegowanie. I mamy raptem razem pięć etatów.
Jeżeli pracodawcą byłyby poszczególne kopalnie i przykładowe pięć kopalń, w których mamy po 500 członków, to wtedy uzyskujemy 10 oddelegowań. Samodzielne liczenie na kopalniach zawsze przynosi więcej etatów.
Każdy związek, który ma kilka organizacji u jednego pracodawcy, musi stworzyć jedną wspólną organizację. Jednak skoro związek nie musi dostosowywać swojej struktury, to wyegzekwowanie tych zmian spoczywa na pracodawcy.
Specjaliści wskazują jeszcze na jedno niebezpieczeństwo w JSW. Otóż wypowiedzenie w trybie artykułu 23’ Kodeksu pracy powoduje, że związkowcy mają rok na wynegocjowanie układu zbiorowego. Jak pokazują przykłady z innych dużych spółek, to bardzo mało czasu.
- Nie rozumiem postawy zarządu JSW. Załatwianie spraw szalenie ważnych nie tylko dla działaczy związkowych, ale przede wszystkim dla całego ruchu związkowego w Polsce, poprzez takie jednostronne decyzje bez wcześniejszych uzgodnień nie jest dobra drogą, Zaostrzanie konfliktów nie jest dobrą drogą do rozwiązywania problemu – powiedziała nettg.pl Bożena Borys-Szopa, doradca Prezydenta RP.