Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 722.91 USD (-0.57%)

Srebro

86.72 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

104.97 USD (+0.63%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.34%)

Miedź

6.49 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 722.91 USD (-0.57%)

Srebro

86.72 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

104.97 USD (+0.63%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.34%)

Miedź

6.49 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Czy polscy producenci fotwoltaiki skorzystają na pandemii?

fot: Krystian Krawczyk

Program dopłat do 5 tys. zł do zakupu i montażu PV (2-10 kW) ruszył na przełomie sierpnia i września 2019 r.

fot: Krystian Krawczyk

Polscy producenci paneli fotowoltaicznych mogą skorzystać na pandemii koronawirusa i przejąć część rynku do tej pory opanowaną przez Chińczyków. Zapowiedzi i działania polskiej branży PV nabierają tempa. 

Zapowiedzi stopniowego wypełniania luki w rynku, jaka pojawiła się po marcowym zawieszeniu importu z Chin pojawiły się w polskiej branży PV już miesiąc temu. Teraz polskie firmy produkujące fotowoltaikę zapowiadają wspólne działania. Trend potwierdził w ubiegłotygodniowym wywiadzie radiowym pełnomocnik rządu do spraw energii odnawialnej, Ireneusz Zyska. Zasugerował również, że na polskim rynku mogłoby powstać konsorcjum producentów, które przyjęłoby na siebie pozyskanie tych kontraktów, z których nie mogli się wywiązać chińscy dostawcy. 

Propozycja takiej konsolidacji działań wypłynęła jednak nie od samych producentów. Została zasugerowana przez Grzegorza Wiśniewskiego, szefa niezależnego Instytutu Energii Odnawialnej. Z raportów IEO wynika, że jeszcze w 2017 roku do Chin należało 68 proc. globalnego rynku produkcji paneli słonecznych i udział ten rósł, zmierzając w kolejnych latach do 75 proc. Pandemia spowodowała, że dziś Chiny nie będą mogły dostarczyć od 20 do 30 proc. paneli, które miały wyprodukować w tym roku. 

Jednocześnie udział polskich producentów w krajowym rynku PV wyniósł w ubiegłym roku zaledwie 25 proc. Chińskie instalacje wykorzystano w 30 proc. projektów fotowoltaicznych, niemieckie panele trafiły na jedną czwartą rynku, a resztę potrzeb zaspokoiły rozwiązania wietnamskie i włoskie. Gdyby polscy producenci zdecydowali się na skoordynowanie działań, mogliby próbować przejąć chińskie, wietnamskie i włoskie kawałki słonecznego tortu.

I z realnego punktu widzenia byłoby to możliwe. Co prawda również polscy producenci są uzależnieni od dostaw z Chin, szacuje się, że około 70 proc. komponentów używanych w polskiej produkcji pochodzi właśnie z chińskich fabryk. Jednak dywersyfikacja łańcuchów dostaw z Chin i Europy spowodowała, że ograniczenia w transporcie nie doprowadziły do przerwania produkcji. Ba, na początku marca niektórzy producenci mogli sobie pozwolić nawet na jej wzrost. 

Jednak Chińczycy nie śpią. Co prawda przerwy w produkcji spowodowane zamykaniem zakładów i reżimem sanitarnym spowodowały nawet dwumiesięczne opóźnienia w dostawach. Jednak w tej chwili sytuacja się normuje, a chińskie fabryki osiągnęły wydajność 70-100 proc. swoich możliwości.

Na rolę energetyki ze źródeł odnawialnych w odbudowie gospodarki po wywołanym pandemią kryzysie wskazują nie tylko Polacy. Organizacje międzynarodowe, skupiające producentów i dystrybutorów OZE zwracają uwagę, że inwestycje w energetykę odnawialną są dość szybkie, gotowe do pracy zaraz po oddaniu i tworzą nowe miejsca pracy, nie tylko przy produkcji czy budowie instalacji, ale i przy jej konserwacji, serwisowaniu, i zarządzaniu energią. Do sukcesu potrzeba tylko współpracy producentów, operatorów sieci i rządów. 

Czy propozycja współpracy polskich producentów PV, którzy na codzień są konkurencją, jest realna? Część branży powątpiewa. Ale możliwe, że pierwsze miesiące po ograniczeniu obostrzeń będą właśnie czasem współpracy i stopniowego przejmowania rynku fotowoltaiki. 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.