Czy obligo giełdowe nie ma wpływu na wielkość importu energii elektrycznej z zagranicy?

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z celów modyfikacji jest przystosowanie sieci do przesyłania energii z farm wiatrowych na morzu

fot: Krystian Krawczyk

Rada zarządzająca i członkowie TOE poddali wewnętrznej dyskusji potencjalny wpływ na rynek energii elektrycznej proponowanego zniesienia obliga giełdowego oraz jego związek z importem energii elektrycznej z zagranicy i z wielkością produkcji energii w krajowych elektrowniach.

Swoje stanowisko TOE przesłało na ręce ministrów Jacka Sasina i Michała Kurtyki.

"Według TOE obligo giełdowe nie ma wpływu na wielkość importu energii elektrycznej z zagranicy. Import ten zdeterminowany jest bowiem relacjami cenowymi występującymi pomiędzy rynkami ościennymi a Polską. Poza tym, zgodnie z regulacjami europejskimi Polska zobowiązana została do udostępnienia do 70 proc. zdolności przesyłowych, co determinuje możliwości importowe Polski i powoduje, że w sytuacji trwałego występowania wyższych cen w Polsce, import energii elektrycznej będzie rósł. Głównym powodem wzrostu importu energii elektrycznej w perspektywie 5 lat są wspomniane rosnące różnice cenowe względem rynków ościennych, które wynikają ze struktury i kosztów zmiennych wytwarzania energii elektrycznej w Polsce i poszczególnych krajach ościennych, w szczególności z wysokich, rosnących cen uprawnień do emisji CO2, jak i większego udziału źródeł niskoemisyjnych i zeroemisyjnych, w tym głównie odnawialnych źródeł energii (OZE), w krajach ościennych - dla przykładu w 2019 r. już ponad 93 proc. godzin dostaw w roku było tańszych na rynku niemieckim niż w Polsce oraz różnic w przenoszeniu kosztów finansowania energetyki na odbiorców końcowych.

Towarzystwo zwraca uwagę, że zmniejszenie obliga giełdowego może spowodować spadek płynności i transparentności hurtowego rynku energii, głównie w zakresie kontraktów terminowych (z odroczoną dostawą). W konsekwencji brak transparentnego indeksu giełdowego może doprowadzić do utrudnienia w wyznaczeniu punktu równowagi rynkowej i zakłócić konkurencyjność ofert dla odbiorców końcowych.

Dodatkowo TOE zaznacza, że zmiany Prawa energetycznego, w szczególności dotyczące kluczowych zasad funkcjonowania hurtowego rynku energii elektrycznej powinny być poprzedzone szerszą dyskusją z zainteresowanymi sektorami i pogłębioną oceną skutków wprowadzanych zmian dla uczestników rynku. Stabilność ustawodawcza jest gwarantem poprawności działania rynku energii elektrycznej oraz zapewnia rozwój przedsiębiorstw energetycznych na tym rynku. Częste zmiany legislacyjne powodują, że przedsiębiorstwa planujące i realizujące działania handlowe z trzyletnim wyprzedzeniem zmuszone są do zmiany struktury i charakteru działania, co negatywnie wpływa na wyniki i zaburza procesy handlowe, w tym sprzedaż energii elektrycznej do odbiorców końcowych.

TOE podkreśliło, że płynność obrotu, oprócz swobodnego wyboru sprzedawcy i związanego z tym dostępu stron trzecich do sieci, jest jednym z najważniejszych elementów zliberalizowanego rynku energii. Pośrednio dzięki obowiązkowi sprzedaży określonej ilości energii elektrycznej przez wytwórców w ostatnich latach obroty na TGE przekroczyły wielkość zapotrzebowania, udowadniając, że polski rynek energii jest w stanie rozwijać się na tyle dynamicznie, aby stać się rynkiem płynnym w stopniu zbliżonym do innych rozwiniętych rynków europejskich.

TOE pragnie zdementować rzekomy związek wysokości obligatoryjnej sprzedaży energii elektrycznej na giełdzie z wielkością importu energii elektrycznej z zagranicy. Jako towarzystwo branżowe od lat zajmujące się handlem energią elektryczną i gazem, wyrażamy gotowość przedstawienia argumentów dotyczących braku związku tzw. obliga giełdowego z poziomem importu energii elektrycznej, a także włączenia się w dyskusję mającą na celu rzeczywiste i zgodne z regułami rynku energii elektrycznej określenie ryzyk z wprowadzenia planowanych zmian legislacyjnych." - napisano w piśmie ministrów Jacka Sasina i Michała Kurtyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.