Czy masz coś z nadgryzionym jabłkiem?

fot: ARC

Tak było na początku...

fot: ARC

Jeśli masz, wiedz, że firma Apple to najbardziej innowacyjna korporacja świata. Tak przynajmniej wynika raportu "50 najbardziej innowacyjnych korporacji świata 2014" firmy konsultingowej Boston Consulting Group, który został zaprezentowany w środę w Warszawie. Blisko połowa z nich pochodzi z USA.

To dziewiąta edycja raportu. Na kolejnych miejscach znalazły się takie firmy jak Google, Samsung, Microsoft, IBM, Amazon, Tesla, Toyota, Facebook. Pierwszą dziesiątkę zamyka firma Sony.

Blisko połowa firm(24)z rankingu wywodzi się z USA a największą grupę wśród nich stanowią spółki technologiczne(12). Z kolei w Europie to Niemcy są wskazywane przez autorów raportu, jako kraj, z którego pochodzi najwięcej innowacyjnych firm. Z tego kraju wywodzi się 7 firm, a wśród nich dominują firmy motoryzacyjne(5). Łącznie z Europy w raporcie znalazło się 13 firm. Azjatyckie firmy uwzględnione w raporcie są z Japonii, Chin i Korei Południowej.

W raporcie znalazły się także zalecenia dla polskich firm jak rozwijać innowacyjność. Tomasz Mrozowski z ekspert BCG podkreślił, że bardzo ważne jest, aby firmy miały opracowane przejrzyste strategie, które zakładałyby m.in. wydzielenie z firmy zespołu zajmującego się szukaniem innowacyjnych pomysłów. Nie powinien on podlegać kryteriom ocen związanej z bieżącą działalnością firmy. Strategia powinna także zakładać, szerokie podejście do szukania innowacyjnych pomysłów, a nie skupiać się na rozwiązaniu jednego problemu.

Firmy powinny także akceptować ryzyko związane z szukaniem i testowaniem innowacyjnych pomysłów. Jak zaznaczył Mrozowski, ich szefostwo powinno mieć świadomość, że część pieniędzy przeznaczonych na innowacje nie zwróci się, bo część pomysłów okaże się chybiona.

- Trzeba akceptować, że część pieniędzy nie przyniesie zysku, że zainwestujemy w projekty, które nie przyniosą zysku firmie. Ale tylko w taki sposób można stworzyć innowacyjne produkty. Polskie firmy nie doceniają, że nieudane projekty mogą być źródłem wiedzy i kolejnym etapem w dążeniu do rozwoju innowacyjności. To trochę jak z ogrodnikiem, który sieje dużo i nie boi się wycinać tych roślin, które nie rokują, a pielęgnować te, które rokują.

Dodał, że dobrym rozwiązanie jest współpraca kilku firm nad realizacją jakiegoś pomysłu np. w Polsce praca nad jednym standardem mobilnych płatności.\

Szukanie innowacyjnych pomysłów powinno także opierać się na ścisłej współpracy z uczelniami, śledzeniu tego, co robią liderzy w danej branży. Ważna jest także współpraca z klientami na wczesnych etapach tworzenia innowacyjnych rozwiązań czy produktów i uwzględnianie ich potrzeb i uwag. W firmie powinien być także dyrektor albo członek zarządu odpowiedzialny za innowacyjność wskazał ekspert.

Badanie "50 najbardziej innowacyjnych korporacji świata 2014" opierało się na rozmowach z 1500 menedżerami najwyższego szczebla odpowiedzialnymi za innowacje a także analizie wskaźników ekonomicznych firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.