Czy linią kolejową nr 375 pojadą nie tylko pociągi z węglem?

fot: Tomasz Rzeczycki

Plac załadunkowy miału węglowego z Kopalni Węgla Brunatnego Sieniawa

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy wykorzystywana głównie do wywozu węgla brunatnego linia kolejowa nr 375 ma szansę na wykorzystanie w ruchu dalekobieżnym? Władze samorządowe województwa lubuskiego nie wykluczają takiej ewentualności.

Linia kolejowa nr 375 łączyła niegdyś Toporów i Międzyrzecz. Obecnie de facto funkcjonuje tylko jej wschodni i zachodni kraniec. Od Międzyrzecza sporadycznie prowadzony jest ruch pociągów na potrzeby wojska do stacji Nietoperek. Częściej kursują pociągi wywożące urobek z Kopalni Węgla Brunatnego Sieniawa, mieszczącej się we wsi Sieniawa Osiedle Górnicze. Węgiel wywożony jest stamtąd w stronę stacji węzłowej Toporów.

Oprócz tego w latach 2020 i 2021 latem kursowały w dni wolne od pracy pociągi pasażerskie na fragmencie linii wykorzystywanym przez kopalnię, ale nie do Sieniawy, lecz tylko do przystanku Łagów. Kursowanie pociągów do Łagowa w dni robocze było niemożliwe, gdyż z powodu braku urządzeń sterowania ruchem na szlaku może jednocześnie przebywać tylko jeden pociąg: albo skład towarowy obsługujący kopalnię, albo wakacyjny pociąg do Łagowa. To efekt wieloletnich zaniedbań i braku większych inwestycji ze strony PKP PLK w tę trasę.

Czy linię nr 375 czeka lepsza przyszłość? Czy pociągi z węglem będą mogły być alternatywnie kierowane także w stronę Międzyrzecza? I czy rozważane jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego złożenie wniosku do PKP PLK o odtworzenie przejezdności na całym odcinku linii 375?

- Ten fragment linii nr 375 jest brany pod uwagę w ramach potrzeby stworzenia nowej osi komunikacyjnej Żagań i Żary - Zielona Góra – Sulechów – Świebodzin  – Międzyrzecz – Gorzów Wielkopolski - Szczecin, na bazie istniejących, nowych i zlikwidowanych linii kolejowych - informuje Marzena Toczek-Starybrat, kierownik Biura Prasowego UMWL.

Linia nr 375 nie jest jedyną trasą kolejową w województwie lubuskim, która po likwidacji przewozów pasażerskich ocalała dlatego, że prowadzony jest na niej ruch towarowy na rzecz górnictwa. Innym przykładem jest ślepo zakończona jednotorowa linia łącząca Kostrzyn nad Odrą i Barnówko, którą kierowane są transporty ropy naftowej i siarki z ekspedytu PGNiG w Barnówku. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.