Wall Street zaczęła nowy tydzień od spadków
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, które kontynuują zniżkowy trend z końcówki zeszłego tygodnia. Inwestorzy czekają na protokół z ostatniego posiedzenia Fed i na publikację wyników kwartalnych przez spółki sektora detalicznego.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, które kontynuują zniżkowy trend z końcówki zeszłego tygodnia. Inwestorzy czekają na protokół z ostatniego posiedzenia Fed i na publikację wyników kwartalnych przez spółki sektora detalicznego.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,51 proc. i wyniósł 53.459,78 pkt.
S&P 500 na koniec dnia stracił 0,52 proc. i wyniósł 7.745,06 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,32 proc. do 26.644,91 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 zniżkuje o 0,40 proc. i wynosi 3.056,28 pkt.
Indeks VIX rośnie o 5,6 proc., do 15,16 pkt.
Jasnym punktem poniedziałkowej sesji był Micron Technology, ponieważ jego akcje zyskały 5 proc. W zeszłym tygodniu sekretarz handlu Howard Lutnick powiedział “The Wall Street Journal“, że administracja Trumpa nie popiera Apple w zakupie układów pamięci z Chin.
Inne akcje spółek zajmujących się chipami, takie jak Broadcom i i Nvidia wzrosły również w związku z odnowionym optymizmem dotyczącym handlu sztuczną inteligencją.
Indeks S&P 500 osiągnął w zeszłym tygodniu nowy rekord wszech czasów po przełomowym sezonie wyników finansowych, który poprawił nastroje inwestorów. Rynek akcji nadal rośnie w obliczu trwających działań wojennych na Bliskim Wschodzie.
Inwestorzy czekają tydzień z mniejszą liczbą czynników stymulujących, choć Rezerwa Federalna publikuje w środę protokół z ostatniego posiedzenia.