Czy hałda kopalniana przy Kolorowych Jeziorkach jest niebezpieczna dla otoczenia?

fot: Tomasz Rzeczycki

Na zachodnim zboczu hałdy wyraźnie widoczne są ślady wymywania materiału przez wody opadowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Związki ołowiu i miedzi mogą być wymywane z hałdy, znajdującej się przy popularnym szlaku sudeckim. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu o problemie dowiedziała się od nas.

W Rudawach Janowickich, na południe od wsi Wieściszowice, znajduje się przy leśnej drodze składowisko odpadów pozostałe po kopalni łupków pirytonośnych „Hoffnung”. Kopalnia ta fedrowała na zboczach Wielkiej Kopy w latach 1785-1925, a efektowną pozostałością po niej są Kolorowe Jeziorka - miejsce tłumnie odwiedzane przez turystów.

Równolegle do szlaku turystycznego z Wieściszowic prowadzi w stronę Kolorowych Jeziorek droga gruntowa. Do drogi tej w lesie przylega skarpa wspomnianej hałdy. Zwałowisko jest częściowo zarośnięte i łatwo rzuca się w oczy, gdyż jest koloru żółtawego. Wyraźnie widoczne są procesy erozyjne, następujące w skutek wymywani materiału skalnego z hałdy przez spływające wody. Może to powodować wymywanie szkodliwych substancji chemicznych z hałdy i przedostawanie się ich do środowiska. Okazuje się, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie otrzymywała dotąd informacji na temat tego potencjalnego niebezpieczeństwa.

- Do tej pory do RDOŚ we Wrocławiu nie wpływały informacje dotyczące możliwości wymywania szkodliwych substancji ze wskazanej hałdy. Bez określenia rodzaju substancji potencjalnie wymywanej nie można stwierdzić, czy jej obecność może stanowić zagrożenie dla środowiska. W przypadku uzasadnionych podejrzeń, że takie zagrożenie może występować, wskazanym byłoby powiadomienie władz Gminy Marciszów oraz służb Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, które mogą przeprowadzić badania fizyko-chemiczne tej substancji - informuje Katarzyna Łapińska, zastępca dyrektora RDOŚ we Wrocławiu.

Położone na północ od Kolorowych Jeziorek zwałowisko zostało kilka lat temu zinwentaryzowane przez naukowców z Państwowego Instytutu Geologicznego we Wrocławiu i trafiło do internetowej bazy hałd sudeckich. Figuruje w niej pod nazwą Hałda Wieściszowice 59.

Wedle szacunku naukowców, na hałdzie składowanych być może 1 mln 360 tys. ton odpadów. Są to łupki chlorytowo-serycytowe impregnowane pirytem, prócz tego złupkowane, zserycytyzowane i zchlorytyzowane spility i albitofiry. Stwierdzono tutaj takie minerały, jak piryt, chalkopiryt - to znaczy siarczek miedzi i żelaza oraz galena - czyli siarczek ołowiu.

Hałda od strony zachodniej ma dosyć strome nachylenie, dochodzące do 64 stopni. Ze względu na żółtawy kolor i drobną frakcję materiał na hałdzie może przypominać piasek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.