Czy grozi nam zagłada?

1327760915 gierek adam gierek com pl

fot: gierek.com.pl

- Cieszyłbym się bardzo, gdyby w pakiecie zostało to, co złe nie jest, na przykład wsparcie dla energii odnawialnej, a zniknął zapis o handlu emisjami, sprzyjający robieniu dobrych interesów przez londyński establishment, oraz osławione CCS - stwierdza prof. Adam Gierek

fot: gierek.com.pl

Jedni twierdzą, że czeka nas zagłada. Inny pukają się w czoło. Naukowcy jednak apelują: ostrożności nigdy za wiele. Efekt Carringtona może wystąpić, lecz nie musi. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego zjawiska jest mimo wszystko większe aniżeli wpływ CO2 wytwarzanego przez człowieka na zmiany klimatyczne.

Efekt Carringtona to silne burze elektromagnetyczne i wyładowania pola magnetycznego, spowodowane wzmożoną aktywnością Słońca. Przestają wówczas działać wszystkie urządzenia elektryczne. Takie zjawisko miało już miejsce 150 lat temu. Opisał je brytyjski astronom Richard Carrington. Wybuchy na słońcu spowodowały wyrzut ogromnej ilości zjonizowanej plazmy, która dotarła do ziemskiej atmosfery, wywołując gwałtowne wahania pola magnetycznego. Awarii uległ wówczas telegraf.

- Pole magnetyczne indukuje w sieci prąd stały. Jego duże natężenie jest w stanie zniszczyć instalacje energetyczne, systemy łączności, całą elektronikę. Zagrożone mogą być nawet osoby ze wszczepionym rozrusznikiem serca - wyjaśnia prof. Adam Gierek, eurodeputowany.

To właśnie on przed ponad dwoma laty zapytał na forum Parlamentu Europejskiego Maire Geoghegan-Queen, komisarz ds. nauki, badań i innowacji, czy Europa jest przygotowana na wystąpienie efektu Carringtona.

- Usłyszałem, że na badania pogody kosmicznej przeznaczono ponad 20 milionów euro. Same badania to jednak nie wszystko. Transformatory nie są przecież zabezpieczone na wypadek nagłego uderzenia prądu. Potrzebne są inwestycje, które pozwolą wyłączyć narażone urządzenia, aby zapobiec ich uszkodzeniu. Co to jest blackout, już dobrze wiemy. Kilka lat temu w rejonie Szczecina śnieg spowodował zniszczenie kilku sieci elektrycznych. Przestały działać kasy, bankomaty, nagle zamarło życie. W ubiegłym stuleciu Kanadę i USA spotkały już dwa blackouty, spowodowane podobnymi zjawiskami - mówi prof. Adam Gierek. Przyznaje też ze zdziwieniem, że wyznający klimatyczną religię urzędnicy z Brukseli jakoś mało interesują się kwestią efektu Carringtona.

- Ja zainteresowałem się problemem, bo wiąże się on właśnie z dogmatem o wpływie CO2 na klimat. Wielokrotnie pytałem unijną komisarz Connie Hedegaard, dlaczego przy tak ważnych decyzjach, które mają wpływ na rozwój gospodarki, nie powołuje naszej, europejskiej grupy badawczej, a jedynie opiera się na ogólnikowych stwierdzeniach działającego przy ONZ panelu polityczno-naukowego IPCC. Zawsze w odpowiedzi słyszałem, że to nie ma sensu. Widać wystarczy przekonanie polityczne, a cała prawda to już kwestia drugorzędna - zwraca uwagę polski eurodeputowany.

Zdaniem ekspertów w razie wystąpienia efektu Carringtona Polska będzie mniej narażona na jego bezpośrednie skutki ze względu na swoje położenie geograficzne. Im bliżej biegunów, tym straty mogą być większe. Jednak w przypadku wystąpienia tego zjawiska pierwsze przestaną funkcjonować łącza satelitarne, a to może się okazać druzgocące dla światowej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna droższa, diesel tańszy. Sprawdź, ile w środę zapłacisz za paliwo

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,58 zł, benzyny 98 - 7,40 zł, a oleju napędowego - 7,54 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w środę cena maksymalna benzyny 95 będzie wyższa, cena benzyny 98 nie zmieni się, a olej napędowy stanieje.

Węglokoks Energia z potężnym wsparciem na farmę fotowoltaiczną

Węglokoks Energia podpisała z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie umowę pożyczki na realizację projektu „Budowa farmy fotowoltaicznej o mocy ok. 1,19922 MW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą”.

Piana PUR czy wełna mineralna? Proste odpowiedzi na trudne pytania

Budowa domu to czas, w którym musisz podjąć setki decyzji, a każda z nich kosztuje. Kiedy mury już stoją, a dach jest przykryty, pojawia się dylemat, który będzie miał wpływ na Twoje życie (i portfel) przez kolejne dekady: czym ocieplić poddasze? Wybór zazwyczaj sprowadza się do dwóch opcji: tradycyjnej wełny mineralnej lub nowoczesnej piany PUR. Zamiast zasypywać Cię skomplikowanymi parametrami chemicznymi, przyjrzyjmy się temu z perspektywy praktycznej – kosztów, rachunków i Twojego codziennego komfortu.

Trzech nastolatków ukradło sztabkę złota. Najmłodszy miał 12 lat

Ale to jest historia kryminalna. Trzech nastolatków okradło plażowiczów na terenie ośrodka Czechowice, zabrali im pieniądze, telefony komórkowe i sztabkę złota. A gdy się tym pochwalili, łupy odebrali im starsi koledzy...