Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 712.90 USD (+0.22%)

Srebro

74.33 USD (-1.60%)

Ropa naftowa

105.20 USD (+1.54%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.07%)

Miedź

5.64 USD (-0.27%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 712.90 USD (+0.22%)

Srebro

74.33 USD (-1.60%)

Ropa naftowa

105.20 USD (+1.54%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.07%)

Miedź

5.64 USD (-0.27%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Czy górnictwo rzeczywiście zrujnowało środowisko naturalne Śląska?

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

Energia wiatrowa budzi coraz więcej obaw związanych ze środowiskiem. Nie od dziś wiadomo, że turbiny wiatrowe nie pozostają bez wpływu na dziką przyrodę – szacuje się, że od 6 do 20 nietoperzy ginie rocznie przy pracy jednej zaledwie turbiny. Do stworzenia jednej jednostki o mocy 2-3 MW potrzeba około 120-150 t stali, kilkuset ton betonu, kilku ton miedzi, a także włókien szklanych i żywic do wykonania łopat. O tym mało się mówi, za to o zgubnym wpływie przemysłu górniczego na środowisko informacji mamy aż zanadto. Gdzie leży prawda?

W bytomskim Rozbarku dyskutowano w ubiegłym tygodniu na temat oddziaływania na środowisko przyrodnicze dwóch sposobów pozyskiwania energii, tej z nieodnawialnych źródeł, która zagwarantowała nam obecny skok cywilizacyjny i rozwój, oraz energii ze źródeł odnawialnych. Choć wiemy, na czym polega produkcja energii elektrycznej np. z wiatru, to już zdecydowanie mniej mamy do powiedzenia o zagrożeniach środowiskowych, jakie niosą ze sobą turbiny wiatrowe.

– Są już dostępne publikacje badaczy z ośrodków zagranicznych, które wskazują na ogromne spustoszenie, jakiego dokonują wiatraki wśród ptaków i nietoperzy. Rzadko wspomniane i nagłaśniane są sprawy zaburzeń dokonywanych w podłożu, wszędzie tam, gdzie stawiane są wiatraki. Otóż, aby wiatrak powstał, konieczne jest wylanie betonu w przestrzeni okręgu o promieniu 20 m i głębokości kolejnych 20 m. Tylko sam fundament pod wiatrak to 500 m sześc. betonu i 60 t stali. Wyprodukowanie tego materiału również wymagało energii. Gdy pytamy różnych decydentów o to, czy mamy jakąś wiedzę, w jaki sposób utylizować zarówno wiatraki, jak i panele fotowoltaiczne, to słyszymy, że w tej kwestii oddaje się pole do popisu badaczom, „którzy mają tę sprawę rozpoznać”. A zatem o tym, w jaki sposób oddziałują odnawialne źródła energii na środowisko przyrodnicze, dowiemy się w przyszłości. Ja zaś, jako badaczka, mam obowiązek wątpić i dociekać prawdy już dziś – przekonywała w trakcie debaty prof. dr hab. Gabriela Woźniak z Uniwersytetu Śląskiego.

Przyroda dąży zawsze do równowagi

Badaczka nie po raz pierwszy przekonywała, że pokopalniane hałdy nie są aż tak straszne, jak je dotąd malowano.

– Wiemy, w jaki sposób wydobywanie węgla kamiennego oddziałuje na środowisko przyrodnicze, w jaki sposób powstają hałdy. My, naukowcy, dobrze wiemy, że zwały skały płonnej i generalnie to, co powstaje po górnictwie mineralnym, to są centra różnorodności biologicznej. Na to mamy dowody naukowe w postaci przeprowadzonych bardzo skrupulatnie i dociekliwie badań. Jeżeli mówimy o tym, że deformowany jest teren, to zgoda, mamy do czynienia z nieckami osiadania, wiemy o tym doskonale i one często wypełnione są wodą. W tym kontekście ja, jako przyrodnik, będę broniła tezy, że przyroda odbiera sobie teraz to, co jej kiedyś zabrano. Przyroda dąży zawsze do równowagi i te miejsca wypełnione wodą stanowią właśnie ową rekompensatę – mówiła dalej prof. dr hab. Gabriela Woźniak.

Jako przykład zaprezentowała mapę Śląska z początków XIX stulecia.

– Jest mapa w kolorze zielono-niebieskim. W tej chwili mamy barwy zielono-szare, gdzie kolor szary oznacza tereny zabudowane, wylane betonem, asfaltem. To zaś, że te niecki powstają i system hydrologiczny na terenie Śląska znajduje dla siebie miejsce, oznacza, że przyroda stabilizuje się. Dlatego współpraca z górnictwem jest bardzo istotna i do tej pory była owocna. Znajdujemy zrozumienie. Z tej współpracy powstanie z pewnością niejedno jeszcze rozwiązanie służące utrzymaniu równowagi środowiska. Pamiętajmy o tym, że zawsze trzeba z przyrodą współpracować, a nie starać się działać wbrew niej, bo to nigdy nam dobrego efektu nie przyniesie – przestrzegała badaczka.

Warto też wspomnieć, że Śląskie to obecnie przede wszystkim oaza zieleni. Ponad 30 proc. województwa stanowią tereny leśne. W miejscach opuszczonych niedawno przez kopalnie również się zazieleniło. Wyrosły drzewa i powstały obiekty sportowo-rekreacyjne. Czy zatem śląskie miasta rzeczywiście zostały aż tak bardzo zniszczone przez górnictwo? Okazuje się, że wbrew pozorom wcale nie.

W Bytomiu, gdzie jeszcze ćwierć wieku temu wydobywano węgiel z trzech kopalń, działają m.in.: rezerwat przyrody, zespół Natura 2000 i zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Nie ma chyba lepszego miejsca do podglądania ptaków niż Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Żabie Doły położony na granicy Bytomia i Chorzowa. Jest on zaliczany do grupy terenów cennych ornitologicznie. Występuje tu ok. 130 gatunków ptaków, w tym 76 gatunków lęgowych. To 30 proc. wszystkich gatunków ptaków lęgowych w Polsce! Od XII w. w miejscu tym wydobywano najpierw rudy cynku i ołowiu, później węgiel kamienny. Przez stulecia służyło ono jako wysypisko odpadów przemysłowych. Kilka lat temu w Żabich Dołach zrealizowany został projekt unijny związany z uporządkowaniem ruchu turystycznego na tym obszarze. Unikatowy krajobraz Żabich Dołów tworzą pogórnicze zapadliska i hałdy po byłej kopalni rud cynkowo-ołowiowych. Podobnie rezerwat Segiet, będący niezwykłą ostoją przyrodniczą, zachowaną na terenie górnośląskiej konurbacji. Kompleks leśny rozciąga się na północy Bytomia, przy granicy z Tarnowskimi Górami. Od XIII w. prowadzono na tym obszarze odkrywkową eksploatację galmanu, galeny i srebra.

Zielona infrastruktura, owszem, jest kluczowym elementem zrównoważonego rozwoju terenów wokół odnawialnych źródeł energii, ponieważ pozwala na minimalizowanie negatywnych wpływów działalności człowieka na środowisko, adaptację do zmian klimatu i poprawę jakości życia. Lecz tworzyć ją należy poprzez łączenie zasobów przyrodniczych z zabudową, co obejmuje takie rozwiązania, jak: ogrody deszczowe, zielone dachy, przepuszczalne nawierzchnie czy tereny zieleni, które pomagają w retencji wody. Wyróżniono sześć najważniejszych grup funkcji, jakie pełni zielona infrastruktura: strukturotwórcze, środowiskotwórcze, społeczne, ekonomiczne, produkcyjne i techniczne. O żadnej z nich nie można zapominać, rewitalizując kolejne tereny pokopalniane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny paliw na stacjach będą w środę takie, jak we wtorek

Ceny na stacjach Orlenu są zgodne z obowiązującą ustawą i wynoszą nie więcej niż: 6,16 zł/l dla benzyny Pb95, dla benzyny Pb98 6,76 zł/l, a dla oleju napędowego 7,60 zł/l - poinformował PAP we wtorek koncern. Orlen przewiduje, że w środę ceny na stacjach koncernu będą takie same.

Świąteczne przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem

W zbliżającym się okresie świąt Wielkiej Nocy bankowe systemy rozliczeniowe będą funkcjonować w niestandardowych godzinach. Planowane w najbliższym czasie przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem lub skorzystać z przelewów natychmiastowych - przypomniała we wtorek Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR).

Mocny wstrząs w Halembie. Załoga bezpieczna

Jak informuje Polska Grupa Górnicza w kopalni Halemba o godz. 16.17, 31 marca, miał miejsce silny wstrząs. Załoga jest bezpieczna. 

Polska Izba Gazu Płynnego apeluje o objęcie LPG obniżką VAT w pakiecie CPN

Polska Izba Gazu Płynnego zaapelowała we wtorek o objęcie autogazu LPG obniżką VAT w rządowym pakiecie "Ceny Paliw Niżej". Według Izby, pominięcie tego paliwa uderza w ok. 2,5-3 mln kierowców i prowadzi do nierównego traktowania użytkowników.