Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Czy fotowoltaika jest opłacalna? Sprawdzamy!

fot: Pixabay.com

W wielu przypadkach na instalację fotowoltaiczną można uzyskać ulgi podatkowe lub różnego rodzaju dofinansowania, przez co opłacalność jeszcze bardziej wzrasta, a okres zwrotu inwestycji staje się znacząco krótszy

fot: Pixabay.com

Instalacje fotowoltaiczne dzięki programom dotacji stały się wyjątkowo popularnym rozwiązaniem w polskich warunkach. Ich założeniem jest nie tylko czerpanie zielonej energii ze słońca, dbanie o środowisko, ale również uzyskanie oszczędności poprzez obniżenie rachunków za prąd. Czy fotowoltaika jest opłacalna przy uwzględnieniu kosztów instalacji? W którym momencie panele fotowoltaiczne się zwracają, czy zawsze ma to miejsce, od czego zależy? Sprawdzamy opłacalność instalacji fotowoltaicznej.

Sprawdzenie, czy fotowoltaika w domu, firmie albo gospodarstwie rolnym opłaca się, bazuje na szczegółowych wyliczeniach. Biorą one pod uwagę różne aspekty, które weryfikowane są w trakcie audytu. To między innymi:

  • wysokość dotychczasowych rachunków,
  • zapotrzebowanie na energię elektryczną,
  • typ dachu, nachylenie, ustawienie,
  • inne elementy wpływające na koszt instalacji,
  • sposób rozliczenia z dostawcą energii elektrycznej jako prosument.

Orientacyjne wyliczenia, obejmujące również okres zwrotu inwestycji z uwzględnieniem wszystkich kosztów oraz zysk na przestrzeni 25 lat można sprawdzić za pomocą dedykowanych kalkulatorów takich, jak https://sunergo.pl/kalkulator-fotowoltaiczny/.

Warto zauważyć, że w wielu przypadkach na instalację fotowoltaiczną można uzyskać ulgi podatkowe lub różnego rodzaju dofinansowania, przez co opłacalność jeszcze bardziej wzrasta, a okres zwrotu inwestycji staje się znacząco krótszy.

Kiedy instalacja fotowoltaiczna ma szansę się zwrócić?

Uśredniony czas zwrotu kosztów poniesionych na instalację fotowoltaiczną szacuje się na poziomie 7-8 lat. Okres zwrotu kosztów instalacji fotowoltaicznej jest ściśle uzależniony od ilości zużywanego prądu w gospodarstwie domowym lub przedsiębiorstwie. Wynika to między innymi z aktualnych przepisów dotyczących prosumentów, rozliczania prądu, a także potencjalnych podwyżek jego ceny. Oczywiście kluczowe jest dopasowanie mocy fotowoltaiki do potrzeb i możliwości spożytkowania wyprodukowanej energii. Nie bez znaczenia jest także zamontowanie paneli w optymalnym miejscu.

Ostateczne decyzje podejmuje nabywca, jednak bazują one na szczegółowym audycie, który często przeprowadzany jest nieodpłatnie przez firmy specjalizujące się w fotowoltaice. Szacunkowe obliczenia i tak nie są w stanie uwzględnić wszystkich zmiennych, dlatego często okazuje się, że inwestycja szybciej jest opłacalna.

W jakich sytuacjach nie warto inwestować w fotowoltaikę?

Sprawdzając, czy fotowoltaika się opłaca, można niestety czasem dojść do wniosku, że nie jest to rozwiązanie mające sens w danej sytuacji. Ma to miejsce często w sytuacjach, gdy:

  • rachunki za prąd są niskie, nie przekraczają 100-150 złotych miesięcznie - pod kątem ekonomii instalacja nie będzie zyskowna, nadal jednak będzie korzystna dla środowiska,
  • dom, w którym ma być wykonana instalacja, w najbliższym czasie zostanie sprzedany lub nie będzie zamieszkany - chyba że działanie jest celowe, aby zwiększyć wartość nieruchomości,
  • jedyny dostępny obszar, gdzie może być wykonana instalacja, ma zbyt duże zacienienie, które znacząco zmniejsza wydajność instalacji,
  • brak odpowiedniej połaci dachowej, dającej potencjalnie dobre uzyski,
  • planowany jest remont, wymiana poszycia dachowego, jego konstrukcji.

Wiele zależy zatem od celów i głównych założeń, dla których instalacja ma być zakładana. Opłacalność ekonomiczna nie zawsze ma miejsce, jednak zysk dla środowiska będzie i tak zauważalny, dlatego w pewnym sensie inwestycja i tak będzie się opłacać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.