Czy fotowoltaika jest opłacalna? Sprawdzamy!

fot: Pixabay.com

W wielu przypadkach na instalację fotowoltaiczną można uzyskać ulgi podatkowe lub różnego rodzaju dofinansowania, przez co opłacalność jeszcze bardziej wzrasta, a okres zwrotu inwestycji staje się znacząco krótszy

fot: Pixabay.com

Instalacje fotowoltaiczne dzięki programom dotacji stały się wyjątkowo popularnym rozwiązaniem w polskich warunkach. Ich założeniem jest nie tylko czerpanie zielonej energii ze słońca, dbanie o środowisko, ale również uzyskanie oszczędności poprzez obniżenie rachunków za prąd. Czy fotowoltaika jest opłacalna przy uwzględnieniu kosztów instalacji? W którym momencie panele fotowoltaiczne się zwracają, czy zawsze ma to miejsce, od czego zależy? Sprawdzamy opłacalność instalacji fotowoltaicznej.

Sprawdzenie, czy fotowoltaika w domu, firmie albo gospodarstwie rolnym opłaca się, bazuje na szczegółowych wyliczeniach. Biorą one pod uwagę różne aspekty, które weryfikowane są w trakcie audytu. To między innymi:

  • wysokość dotychczasowych rachunków,
  • zapotrzebowanie na energię elektryczną,
  • typ dachu, nachylenie, ustawienie,
  • inne elementy wpływające na koszt instalacji,
  • sposób rozliczenia z dostawcą energii elektrycznej jako prosument.

Orientacyjne wyliczenia, obejmujące również okres zwrotu inwestycji z uwzględnieniem wszystkich kosztów oraz zysk na przestrzeni 25 lat można sprawdzić za pomocą dedykowanych kalkulatorów takich, jak https://sunergo.pl/kalkulator-fotowoltaiczny/.

Warto zauważyć, że w wielu przypadkach na instalację fotowoltaiczną można uzyskać ulgi podatkowe lub różnego rodzaju dofinansowania, przez co opłacalność jeszcze bardziej wzrasta, a okres zwrotu inwestycji staje się znacząco krótszy.

Kiedy instalacja fotowoltaiczna ma szansę się zwrócić?

Uśredniony czas zwrotu kosztów poniesionych na instalację fotowoltaiczną szacuje się na poziomie 7-8 lat. Okres zwrotu kosztów instalacji fotowoltaicznej jest ściśle uzależniony od ilości zużywanego prądu w gospodarstwie domowym lub przedsiębiorstwie. Wynika to między innymi z aktualnych przepisów dotyczących prosumentów, rozliczania prądu, a także potencjalnych podwyżek jego ceny. Oczywiście kluczowe jest dopasowanie mocy fotowoltaiki do potrzeb i możliwości spożytkowania wyprodukowanej energii. Nie bez znaczenia jest także zamontowanie paneli w optymalnym miejscu.

Ostateczne decyzje podejmuje nabywca, jednak bazują one na szczegółowym audycie, który często przeprowadzany jest nieodpłatnie przez firmy specjalizujące się w fotowoltaice. Szacunkowe obliczenia i tak nie są w stanie uwzględnić wszystkich zmiennych, dlatego często okazuje się, że inwestycja szybciej jest opłacalna.

W jakich sytuacjach nie warto inwestować w fotowoltaikę?

Sprawdzając, czy fotowoltaika się opłaca, można niestety czasem dojść do wniosku, że nie jest to rozwiązanie mające sens w danej sytuacji. Ma to miejsce często w sytuacjach, gdy:

  • rachunki za prąd są niskie, nie przekraczają 100-150 złotych miesięcznie - pod kątem ekonomii instalacja nie będzie zyskowna, nadal jednak będzie korzystna dla środowiska,
  • dom, w którym ma być wykonana instalacja, w najbliższym czasie zostanie sprzedany lub nie będzie zamieszkany - chyba że działanie jest celowe, aby zwiększyć wartość nieruchomości,
  • jedyny dostępny obszar, gdzie może być wykonana instalacja, ma zbyt duże zacienienie, które znacząco zmniejsza wydajność instalacji,
  • brak odpowiedniej połaci dachowej, dającej potencjalnie dobre uzyski,
  • planowany jest remont, wymiana poszycia dachowego, jego konstrukcji.

Wiele zależy zatem od celów i głównych założeń, dla których instalacja ma być zakładana. Opłacalność ekonomiczna nie zawsze ma miejsce, jednak zysk dla środowiska będzie i tak zauważalny, dlatego w pewnym sensie inwestycja i tak będzie się opłacać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nastroje wśród przedsiębiorców poprawiły się

Czerwcowy odczyt Miesięcznego Indeksu Koniunktury wskazuje na zauważalną poprawę nastrojów wśród przedsiębiorców w stosunku do maja - podał w środę Polski Instytut Ekonomiczny. Firmy z optymizmem patrzą m.in. na bieżącą sytuację gospodarczą, jednak są ostrożne w kwestii inwestycji.

Z Odry wyłowiono 200 kg śniętych ryb

Przyczyną śniecia ryb, obserwowanego w Odrze w okolicach Szczecina na przełomie maja i czerwca, nie była tzw. złota alga, tylko niski poziom tlenu, tzw. przyducha - poinformowała w środę w Sejmie wiceminister klimatu Urszula Zielińska. Z rzeki wyłowiono 200 kg ryb.

PLK podnosi prędkości pociągów, samorządy ostrzegają mieszkańców

Po informacji zarządcy kolejowej infrastruktury PKP PLK o podniesieniu prędkości na wybranych odcinkach linii kolejowych w woj. śląskim, lokalne samorządy zaapelowały do mieszkańców o szczególną ostrożność na przejazdach na ich terenie.

Politechnika Śląska i GIG dołączają do ISAC SIG

Wiceminister Marian Zmarzły: bezpieczna transformacja wymaga odporności cyfrowej