Świat: Sztuczny podział na dobrą ekologię i złe górnictwo

fot: Krystian Krawczyk

Mottem przedsięwzięcia, ukierunkowanego na przyspieszenie transformacji energetycznej w Mołdawii, jest pytanie: Jak daleko możemy zajść i jak szybko możemy to zrobić?

fot: Krystian Krawczyk

Podział na dobro i zło trwa od początku istnienia ludzkości. Setki i tysiące przykładów tego podziału zawsze polegało na konkretnych okolicznościach. I to one uzasadniają, co w danym momencie jest dobre, a co złe. Nie ma to wcale żadnego wpływu na niezmienna definicję dobra i zła, które odpowiednio służą człowiekowi, lub go niszczą. Ponieważ we współczesnych czasach powszechnie akceptowana ochrona środowiska, ekologia, dekarbonizacja i zmiany klimatyczne, które są przeciwstawiane destrukcyjnej działalności górnictwa przede w wszystkim paliw kopalnych, a następnie w ogóle wszelkiego wydobywania surowców, zachodzi pytanie, jakie są skutki dobrej ekologii i złego górnictwa.

Tego rodzaju rozważania podejmuje najstarsze kanadyjskie medium The Northern Miner (Commentary: Like Frodo, we should embrace our enemy’s enemy - 11 sierpnia 2023), które sprowadzają się do kwestii, że wróg naszego wroga, jest naszym przyjacielem.

Jako przykład tego rodzaju powiązania ukazuje on zachodni sojusz z Rosja w czasie II wojny swiatowej. Jednak zasadniczo nawiązuje do starożytnej chińskiej filozofii, według której Yin kojarzy się ze wszystkim, co złe, podczas gdy Yang kojarzy się ze wszystkim, co dobre, pozytywne i szczęśliwe. Chińska filozoficzna zasada Yin i Yang głosi, że wszystkie rzeczy istnieją jako przeciwieństwa. Z punktu widzenia kosmologii wszechświat jest tworzony z pierwotnego chaosu energii materialnej, zorganizowanej w cykle Yin i Yang, z których powstają przedmioty i życia. Jedna strona tej bitwy jest powszechnie przedstawiana jako ciemna, powolna i zimna i kojarzy się z ziemią i ciemnością, podczas gdy druga jest postrzegana jako ciepła i skupiona oraz kojarzona z niebem, pozytywnością i światłem. 

Chińczycy uważają te dwie siły za współzależne, uzupełniające się i wzajemnie przekształcające. W przeciwieństwie do tego opinia publiczna postrzega górników i ekologów jako całkiem odrębnych i walczących ze sobą na śmierć i życie.  

Ten sztuczny podział na dobrą ekologię i złe górnictwo zatraca wzajemną ich współzależność, która polega na tym, że przemysł wydobywczy musi odgrywać coraz większą rolę w sektorze czystej energii, jeśli ten ostatni ma osiągać swoje cele. Wiemy również, że droga do zerowej emisji dwutlenku węgla netto jest pełna zależności mineralnych, od litu, niklu i kobaltu w akumulatorach pojazdów elektrycznych po aluminium, miedź i cynk w panelach słonecznych.  

Niestety, ten truizm wydaje się być zagubiony w przypadku większości grup środowiskowych. Rok temu Thomas Hochman napisał w City Journal (publikacja Manhattan Institute for Policy Research, która określa się jako wolnorynkowy think tank – 20 lipca 2022), że „pod koniec XX wieku protestujący odnieśli tak wiele zwycięstw przeciwko nowym operacjom wydobywczym, że przemysł amerykański został prawie całkowicie zniszczony”.  

Hochman argumentował, że w wyniku ciągłej kampanii negatywnej amerykański sektor mineralny został „wydrążony”. Zauważył, że od połowy XX wieku zależność Ameryki od importu surowców krytycznych prawie się potroiła, a Chiny zapewniły sobie niemal monopolistyczną kontrolę nad globalnym łańcuchem dostaw minerałów. Konkluzja, jest taka, że wróg, którym są Chiny, jest wrogiem naszego wroga polityki klimatycznej, jest zatem naszym przyjacielem w racjonalnym podejściu do eksploatacji najbardziej potrzebnych ludzkości surowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.