Czy drożej zapłacimy za gaz? To wielce prawdopodobne

fot: ARC

Wniosek taryfowy PGNiG dotyczy taryf na gaz mających obowiązywać w I. kwartale 2012 roku

fot: ARC

 - Ewentualny wzrost taryfy określającej krajowe ceny gazu na pewno nie odzwierciedli w pełni wzrostu cen tego paliwa na giełdach - ocenił podczas 30. Forum Ekonomicznego w Karpaczu prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNIG) Paweł Majewski.

Podczas jednej z debat poświęconych transformacji energetycznej, prezes PGNiG nie sprecyzował, czy spółka zamierza złożyć do Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wniosek o zmianę taryfy. Uczestniczący w dyskusji prezes URE Rafał Gawin ocenił, iż nie byłby zaskoczony, gdyby - wobec dynamicznego wzrostu cen gazu na rynkach - taki wniosek został złożony.

Jak tłumaczył prezes PGNiG, decyzja w sprawie ewentualnego wniosku o zmianę taryfy zależy od wielu różnych czynników.

Mogę powiedzieć z całą pewnością, że wzrost taryfy, o co na pewno będzie dbał pan prezes URE, nie będzie odzwierciedlał w pełni wzrostu cen paliwa gazowego na giełdach, dlatego że (...) taryfa jest udzielona na pewien okres i w tym okresie cena gazu - średnia - będzie wypłaszczona - wyjaśnił Majewski.

Spodziewamy się, że w drugim kwartale przyszłego roku jednak ten gaz będzie tanieć - dodał prezes PGNiG.

Prezes URE Rafał Gawin pytany o ocenę perspektywy podwyżki krajowych cen gazu przyznał, że obecnie obserwowany jest wzrost cen gazu na międzynarodowych rynkach. Zastrzegł jednak, że wniosek o zmianę krajowej taryfy nie został dotąd złożony.

- Nie jest tajemnicą, że gaz drożeje. Każdy, kto choć trochę obserwuje rynek i to, co się na nim dzieje, widzi dynamiczne wzrosty cen gazu; dzisiaj trudno powiedzieć, kiedy to się zmieni - powiedział Gawin, wśród przyczyn obecnego wzrostu cen wymieniając m.in. kwestie geopolityczne, a także czynniki związane z budową i wykorzystaniem potencjału gazociągu Nord Stream 2.

Gawin podkreślił, że złożenie wniosku o zmianę taryfy czy też wniosku o nową taryfę jest zawsze w gestii przedsiębiorstwa energetycznego.

Dzisiaj takiego wniosku nie mamy, natomiast nie będę zaskoczony, jeżeli rzeczywiście taki wniosek się pojawi - będąc realistą i obserwując to, co się dzieje na rynku gazu - powiedział prezes URE.

Natomiast jeżeli mielibyśmy dzisiaj szukać odpowiedzi, czy ta korekta będzie, o ile, czy też jaka ona mogłaby być - na to pytanie dziś nie potrafię udzielić odpowiedzi - zakończył szef Urzędu Regulacji Energetyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.