Czy chcesz zarabiać co najmniej 6000 złotych?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wielu firmach za dodatkowe kwalifikacje płacą dodatkowe pieniądze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z danych firmy Sedlak & Sedlak wynika, że najwięcej zarabiają menedżerowie i informatycy. Całkiem nieźle wyglądają też zarobki części handlowców. Spadek wynagrodzeń najmocniej odczuwa branża budowlana. Obecnie poziom zarobków coraz częściej jest powiązany z wynikami pracy, ale też z dodatkowymi kwalifikacjami pracownika.

- Wynagrodzenia menedżerów cechują się dużą rozpiętością i dużym zróżnicowaniem, ale oczywiście są największe. Inne branże, gdzie można zarobić najwięcej to IT, telekomunikacja, ubezpieczenia i bankowość - wylicza Kazimierz Sedlak, prezes firmy doradczej Sedlak & Sedlak.

Największe zróżnicowanie zarobków dotyczy handlowców, ich wynagrodzenie zależy głównie od branży, w której działają.

- Handlowcy ze swoimi zarobkami są pośrodku zawodów, ale trzeba zaznaczyć, że są duże różnice w obrębie tej grupy zawodowej. Handlowcem jest zarówno osoba, która obsługuje telefon i przyjmuje zamówienia, ale także osoba sprzedająca całe fabryki czy skomplikowane urządzenia. Bardzo dobrzy handlowcy zarabiają nawet kilkanaście tysięcy złotych, bo jest to uzależnione od ich wyników pracy, czyli od obrotu bądź wielkości wygenerowanej sprzedaży - wyjaśnia ekspert.

Na rynku pracy widać obecnie zmiany w podejściu pracodawców do wykształcenia poszukiwanych pracowników. Z raportu Banku Światowego "Skills, not Just Diplomas" wynika, że w obecnych czasach wzrosło zapotrzebowanie na umiejętności komunikacyjne i poznawcze, przydatne przy wykonywaniu nierutynowych zadań, zmalało natomiast zapotrzebowanie na pracowników wykonujących rutynowe i manualne czynności. Wśród najczęściej wymienianych kompetencji, na które jest zapotrzebowanie, znajdują się takie jak umiejętność wykorzystania wiedzy w praktyce, umiejętność rozwiązywania problemów czy też pracy w grupie.

- Coraz bardziej zaczyna się cenić wiedzę i kompetencje. Ludzie posiadający dodatkowe wykształcenie, dodatkowe certyfikaty zarabiają coraz więcej. Dotyczy to indywidualnych osób, ich wiedzy i kompetencji. W Polsce zaczynamy dostrzegać problem powiązania wyników pracy z osobą wykonującą tę pracę, co jest bardzo ważne wszędzie na świecie. Wynagrodzenie powinno być powiązane z wynikami pracy, a nie tylko z samym faktem chodzenia do pracy - podkreśla Kazimierz Sedlak.

Jak pokazują wyniki Bilansu Kapitału Ludzkiego, zrealizowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Uniwersytet Jagielloński, aż 75 proc. pracodawców ma problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Z badania wynika też, że w 2011 roku pracodawcy oczekiwali od kandydatów przede wszystkim kompetencji samoorganizacyjnych i zdolności interpersonalnych. Pracodawcy zatrudniający specjalistów wymagali też od osób ubiegających się o pracę odpowiedniego wykształcenia (90 proc.) oraz znajomości języka obcego (70 proc.).

Dodatkowe wykształcenie oraz zdobyte certyfikaty wpływają na wysokość zarobków, pozwalając je znacząco zwiększyć.

- Przyjmując, że średnia wynagrodzenia naszego badania wynosi 4 tys. złotych, to w przypadku osób cechujących się wysokimi kompetencjami wynagrodzenie może być nawet dwa razy wyższe przy tym samym stanowisku i tej samej branży. To pokazuje wartość wynagrodzenia. Przykładowo, informatycy zarabiają średnio powyżej 6 tys. złotych, czyli dobry informatyk może zarabiać 12 tys. złotych - mówi prezes Sedlak & Sedlak.

Z badania firmy wynika, że w 2012 roku najbardziej spadły wynagrodzenia w budownictwie, nie rosną wynagrodzenia w sektorze handlu i ubezpieczeń. Warszawa jest nadal liderem płacowym wśród polskich miast. Przeciętne wynagrodzenie w stolicy wyniosło 6 000 zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.